Bez końca do końca
Chciałabym się z nim śmiać
Chciałabym się z nim złościć
Chciałabym z nim płakać
Chciałabym się z nim łączyć
Chciałabym się z nim męczyć
Chciałabym z nim odpocząć
Chciałabym z nim wszystko co ludzkie Niezaprzeczalnie prawdziwe
Chciałabym to i jeszcze więcej
Chce z nim życie
Pożycie
Pozażycie
Przeżycie
Zaświaty
Chce z nim zakwitać
Rozkwitać
Przekwitać
I w końcu rozkładać
Się gdzieś po cichu
By znowu się składać
Rozpadać
Nie spadać
Nigdy nie udawać
Tylko dalej zapadać
Się w tym spiralnym cyklu
Zdumienia sobą nawzajem
I tak aż do końca
Już zawsze bez końca
Bez morału
bez sensu
Bez celu
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania