Bez korony
Młot i sierp zawładnęły ojczyzną
Zamykając dumnego orła w klatce
Zabierając jego złotą koronę
Rodząc żołnierzy z lasu.
Zapomniał już cały świat
Bohaterskich czynów latających orłów
Broniących nieba ostatniego bastionu Europy
Niosąc w sercu wizję wolnej ojczyzny.
Zapomniane zostały nazwiska
Orłów zdobywających klasztor na szczycie
Będący niezdobytą twierdzą dla gwiazdy
Która obróciła jego mury w kamienie.
Zapomniał już okupant
Ile znaczy korona na głowie białego orła
Bez, której naród zamienia się w żołnierza
Walczącego do ostatniej kropli.
Komentarze (6)
Haha. Znów Monte Casino i nie tylko :) dam 4 bo jakoś nie do końca do mnie trafił wiersz.
A do mnie trafił. Nie komentowałam wcześniej Twoich wierszy, bo jakoś do mnie nie przemawiały, ale ten ma w sobie to coś. W ogóle jak patrzę na ilość Twoich prac tutaj (podejrzewam, że to nie wszystkie) i tylko uniosłam brwi. Nie napisałam tyle przez całe życie. Tylko że ja pisuję głównie prozę, to trochę inaczej. Tak czy siak, niezłą masz wenę chłopie albo moc pomysłów na tyle dzieł. Za ten wiersz leci 5
Tematyka wielu wierszy się powtarza gdyż piszę tylko pod wpływem weny. Próbowałem sił w opowiadaniach, ale to dla mnie wyższa półka.
D4wid wszystko trzeba ćwiczyć. A wiersze też staram się pisać pod wpływem weny
Elizabeth Lies Raz na jakiś czas napisze jakieś opowiadanie, ale bez szału.
D4wid u mnie tak samo z wierszami właśnie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania