bez odpowiedzi
zła chwila
uderzyła z dużą prędkością
zły los
wydał wyrok
złe miejsce
wybrało ofiarę
ktoś zwykły
znany tylko nielicznym
po tygodniu do zapomnienia
gdyby chwilę wcześniej
gdyby chwilę później
gdybanie
czy był to przypadek
czy Bóg tak chciał
Komentarze (15)
Oto jest pytanie?
Dla wierzących przeznaczenie, dla ateistów przypadek.
Barmaria
jako niewierzący odrzucam przeznaczenie, zrządzenia bożego, na rzecz ludzkiej głupoty ewentualnie choroby.
Napisanie czym to jest dla ateistów świadczy
o pysze. Jak zawsze o osobie wydającej kategoryczne osądy o ludziach bez podania powodów.
Załóż, abstrakcyjnie, tylko pod potrzeby tego tematu, że wszyscy są wierzacymi. Wówczas wszystkie wypadki powinny być bezkarne jako ziszczenie się przeznaczenia. A uzasadnienie?
Pił, bo takie było przeznaczenie. Wypadek i rak zdarzyłby się, bo przeznaczenie. Ofiara znalazła się tam zgodnie z przeznaczeniem. Byla po prochach, bo wskutek przeznaczenia w danej chwili je zażyła.
I jeszcze - jestem niewierzący nie ze względu na wiedzę, ale przeznaczenie.
Żaden ateista nie mieści się w twoim osądzie Jeśli, to nie jest ateistą, choć niekoniecznie wierzącym.
ireneo W moim przekonaniu wiara w przeznaczenie jest cechą ludzi wierzących, niezależnie od wyznania. Niby, w którym miejscu stwierdzenie że dla ateistów to przypadek świadczy o mojej pysze. Zbyt łatwo i autorytatywnie oceniasz ludzi.
A nie wydaje się wam, że zarówno przeznaczenie jak i przypadek sprawia, że nasza wolna wola, nie ma znaczenia?
Lotos. Dorównujesz móżdżkiem z ireneo, do negacji Boga
Wołasz ratuj Boże, jak dopadła cię choroba, czy trwoga
** czy był to przypadek, czy Bóg tak chciał**
Powiem krótko; to tylko zbieg okoliczności
Wynikły z twojej wolnej woli, i twoich czynności.
Jakbyś nie poszedł na demonstrację , na ulicę
To nie był byś pałowany przez Policję.
Jakbyś nie poszedł na staw na ślizgawkę
To przez załamany lód, nie wpadłbyś pod wodę w sadzawce.
Bóg, dla twej wolnej woli do rozważenia
zawsze z wyprzedzeniem daje natchnienia
Jak nie rozważysz głosu Boga
To sam na siebie ściągnąłeś trwogę.
Barmaria. Jak zwykle ireneo, na każdym kroku do wiary robi wtręty
A przy tym w swoim wyrażaniu jest nieprzeciętnie wstrętny
**na rzecz ludzkiej głupoty ewentualnie choroby.**
Daje tylko świadectwo odnośnie swojej 'osoby'
Takich argumentów nikt normalny nie kupi
Tym bardziej, że pisze to osobnik zwyczajnie głupi.
Któremu odbiła sperma do czerepu
A rozum uciekł do dupy.
Takie rozważania to tylko ty, ale lepiej powiedz za co dostałeś Order Odrodzenia Polski. powtarzam, to można sprawdzić.
Lotos Dlatego jesteś tak namolny, bo rozum masz niewydolny.
Piszesz tylko dla samego pisania
Bo nikt z sąsiadów ci się nie kłania
Nie masz przyjaciół ani rodziny
To wokół siebie robisz zwykłe bździny.
realista Nie masz przyjaciół ani rodziny? Hm... a to ciekawe, no ale mniejsza z tym, odpowiedz lepiej na moje pytanie, no chyba nie jesteś kłamcą i wielonickowcem typu Bogumił, bo on nie odchodzi od portali siedzi na nich i raz jest Celiną raz Noico raz Conie. Taki order to coś, opowiedz czego dokonałeś dla tego kraju.
realista No, ale skoro zmyślasz z tym orderem, to kim trzeba być, by wymyslać takie durnoty. Być może masz poważne zaburzenia osobowości?
Lotos •
Spotkała świnia żyrafę
Dlaczego masz taką długą szyję
Ja mam krótki kark i żyję
A cóż to za życie, jak świata nie widzisz
Ja mam w widoku szeroką perspektywę
Jak cały ogromny widnokrąg widzę
Poza tym dumnie trzymam głowę między drzewami
I zajadam się liśćmi, kwiatami i akacji strąkami.
Trudne to musi być życie w poszukiwaniu jedzenia
I wodopoju do ochłodzenia
Zapraszam cię do mojego chlewiku
Nauczę cię świńskich nawyków
Tu mam koryto pełne żarcia
A tu dechy do boczku potarcia
Jak mnie najdzie na ochłodę ochota
To kładę się do kałuży błota
Taplam się w gnojowicy do woli
I głowa o brak wody mnie nie boli
Bo wszystko co trzeba do opasu
Daje mi gospodarz do czasu.
Naucz się żyrafo z chlewu nawyków
To do twojej szyi, nie będę robiła przytyków.
Może nawet powiem, że cię lubię
Jak cętki na skórze pogubisz.
realista No, ale ja tylko pytam o twój order, ale nie ma problemu, kompromituj się dalej.
Lotos. Jest takie Polskie przysłowie;
Poznać głupiego po jednym słowie.
W kółko będzie jedno powtarzał
Myśląc, że tym będzie mnie obrażał.
Twoich pierdoł już nikt nie kupi
Bo każdy wie, że jesteś zwyczajnie głupi.
Przez grzeczność tylko ci odpisuję
Bo chamstwa w komentarzach nie skasuję.
Na twoje zaczepki odpowiedziałem wiele razy
Więc nie działają na mnie twoje obrazy.
Siedź sobie z ircią w jednym ścieku
I zastanów się do czego dążysz 'człowieku'.
realista
Lat masz, a nawet więcej i nie trybisz istoty. natury. Po prostu, odchody nie rosną w koronie drzew dlatego u świni taka szyja jaki chlew.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania