bez powodu noszę klucz na szyi...
tekst z NSzOpowi.
bo dlaczego
w dotyku się stykasz z moim ciałem i chcesz więcej dla siebie zabrać
nie pytasz bierzesz a ja nie chcę być twoja
jestem swoja
dla tkanki krwinki i kości dla serca bicia dla kamienia
dla dna DNA
dla każdej głoski tchnienia swoja niczyja jestem
w butach na obcasach i z wyzywającą elegancją wariatki
a co
mogę bo mam ochotę na majtki koronkowe dzisiaj
czarne nie byle jakie
ta historia nie ma puenty ta historia pływa sobie kraulem
w pamięci tej bocznej i wylewnej
na dzień na dwa przed utratą niewinności ja uległa
wypatruję gwiazdy
tej jednej spadającej z firmamentu nieba i
jak zawsze
bez sensu jakiegoś bez dalszego ciągu wciąż czekam
Komentarze (2)
Ładnie 😊
Piękne dzięki za zatrzymanie i ślad.
Miłego wieczoru
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania