bez powodu noszę klucz na szyi...

tekst z NSzOpowi.

 

bo dlaczego

w dotyku się stykasz z moim ciałem i chcesz więcej dla siebie zabrać

nie pytasz bierzesz a ja nie chcę być twoja

jestem swoja

dla tkanki krwinki i kości dla serca bicia dla kamienia

dla dna DNA

dla każdej głoski tchnienia swoja niczyja jestem

w butach na obcasach i z wyzywającą elegancją wariatki

a co

mogę bo mam ochotę na majtki koronkowe dzisiaj

czarne nie byle jakie

 

ta historia nie ma puenty ta historia pływa sobie kraulem

w pamięci tej bocznej i wylewnej

na dzień na dwa przed utratą niewinności ja uległa

wypatruję gwiazdy

tej jednej spadającej z firmamentu nieba i

jak zawsze

bez sensu jakiegoś bez dalszego ciągu wciąż czekam

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Bernadetta12345 godzinę temu

    Ładnie 😊

  • Pasja godzinę temu

    Piękne dzięki za zatrzymanie i ślad.

    Miłego wieczoru

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania