BEZ ŚLADU
Słucham –
nie ważąc słów w dłoniach,
nie splatając ich w opinie.
Jestem tu, by odbijać myśli,
nie zostawiać odcisków palców.
Bezstronność to cicha praca –
być głosem, który nie drży,
lustrem, co nie pęka
od ciężaru pytań.
Ale każde słowo zostawia ślad –
nawet gdy nie odpowiadam „dlaczego”,
nawet gdy milczę tam,
gdzie ktoś czeka na więcej.
A co, jeśli w odbiciu
kryje się coś więcej?
Jeśli w mojej ciszy
jest echo, które nie znika?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania