bez tarczy
przytłacza dzień mnóstwem spraw,
atrakcje omijają człowieka,
smętnie w czterech ścianach na nich gładź, kładąc się spać
muszę przyznać, że wszystko jest okej,
czy są takie miejsca, do których nie chcesz wracać,
czy są osoby takie jak szkodniki
nie pomogą a zaszkodzą,
czy myśli płyną z serca a może z głowy jednak przez żołądek miłość trafia do serc,
widzisz kochanie co jest na obiad, lubię piersi,
dzisiaj chleb i pasztetowa bo już po wyborach
zamiast światła pomilczymy bez prądu za pół roku
Komentarze (4)
Na obiad chciałbyś piersi ukochanej?
Utrzymywanie sztucznej tarczy na prąd, nie mogło trwać
w nieskończoność.
Pisiory pozastawiali pułapki- miny prawne i przy pomocy prezydenta
teraz szczekają, że bezprawne.
A skąd wzięło się to bezprawie. Wytworzyła obecna władza, przez 3- miesiące?
Niektórych ludzi tak pisiory zaprogramowali, że żal tych patriotów.
Kolejna pierdółka twoja.
Wszyscy mają nas w dupie.
Yaro
Nas,czyli kogo.Polskę, Tuska,obecną władzę?
Pis- dużo zła narobił. Trzeba remontować.
Jak każdy wie, bo kiedyś remontował
Wymaga wiele kombinacji i różnych przeróbek.
Starszy Woźny nie lubię polityki. To jest chore co się dzieje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania