bez tttttttrach!
wierzę w wasze opowiadanie siebie
wspomnieniu miłości was mówiących
przeżyłem wasz ból i rozkosz
wykrzyczałem orgazm
zatracenie świata
jak się kochaliście
w huku armat gwiździe
celujących w was bomb
w pyle walących się ścian
w zapadających piwnicach
nie wierzę bardziej
niż w ucieczkę
przed zstępującym piekłem
zabierającym życie
w piękno ostatniego człowieka
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania