bez zalet

nie mam na własność słów, cokolwiek wycisnę,

będzie tylko próbą odnalezienia siebie.

 

obok mnie leżą moje wady, wtulone w poduszkę,

zagubione.

trzymamy się razem, za późno na rozstania.

zresztą tak pięknie panikujemy w tym związku,

że bez nich czułabym się naga.

 

a przecież trzeba będzie wstać, owinąć się prześcieradłem,

poudawać silną kobietę.

w końcu wyjść na tym najlepiej.

 

przy łóżku koczują wspomnienia, kradną sny.

zadomowione, a jakby bezdomne.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • TseCylia 9 miesięcy temu

    Brakuje tu strofoidy ważnej. Tej o zaletach, kobiecej mocy itd. Bez tego wiersz jest tendencyjny ;)
    Pozdro 5

  • Grafomanka 9 miesięcy temu

    Moje wady zjadły zalety... xD

    Dziękuję, TseCylia, za przeczytanie i komentarz.
    Pozdrawiam

  • TseCylia 9 miesięcy temu

    Grafomanka żarłoki. Zaordynuj im głodówkę. :)

  • Grafomanka 9 miesięcy temu

    TseCylia, teraz jak tak napasione, to strasznie długo trzeba czekać... xD

  • Daro1333 9 miesięcy temu

    Ciekawy temat. Wady mogą czasami też być zaletami, już sama świadomość ich istnienia, to że je mamy, że nie jestesmy doskonali sprawia,że stajemy się lepsi. Najtrudniejsza jest praca nad sobą. Podoba mi się ten wiersz.

  • Grisza 9 miesięcy temu

    Niech zalety szaleją, szaleją, szaleją...
    I śmieją, z wad śmieją, się śmieją...
    Niech pod korą, pod którą się rodzą twe wiersze
    zalety przed wadami pierwsze...

  • Sokrates 9 miesięcy temu

    Podoba mi się i podzielam zdaniepoprzedników

  • Adam 9 miesięcy temu

    Rutyna i zakurzona miłość? 5

  • Grafomanka 9 miesięcy temu

    Dziękuję, chłopaki, za odwiedziny i komentarze
    Pozdrawiam

  • zingara 9 miesięcy temu

    Zostawiam sobie ten obraz wspomnień, które koczują przy łóżku i kradną sny. Prawdziwe, a jednocześnie tak dziwne, że aż piękne.

  • Grafomanka 9 miesięcy temu

    Dziękuję, zingara, za pochylenie się nad wspomnieniami...

  • KarolKacperK 9 miesięcy temu

    Przy wyże stoi zapomnienie, produkuje koszmary, swojskie a jakby obce.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania