Nieprzerwanie
Tam, za zakrętem,
tak naprawdę nie było roztrzaskanego wieczoru,
owszem padał wtedy deszcz,
ale oczy były suche, a nawet pełne obrazów.
Przychodziły i ginęły w zamgleniu,
po nich następne,
jakby nic nie przecięło powietrza nagłym zatrzymaniem.
Nie, to był tylko zły sen.
Koszmar zaplątany w pościeli. Przecież nic się nie zmieniło.
Nadal twoja poduszka obok.
I miejsce dla dwojga. Wystarczy położyć się raz na jednym,
raz na drugim boku i ciepło.
Dlatego na balkon wychodzę jedynie zapalić.
I nie rozumiem, kiedy ktoś widzi we mnie Julię,
i chce wejść,
pomimo że nie jestem sama.
Komentarze (30)
E, Julka... Nie pal tak dużo!
E, pseud, idź szukać szczęścia gdzie indziej...
O rany, jak mi tu, co niektórzy, zazdroszczą dobrego pióra... 🤣🤣🤣
fajny, ale/wg mnie/ w tekście są naddatki - np pierwsza cząstka
Tam, za zakrętem,
nie było roztrzaskanego wieczoru,
owszem padał deszcz,
ale oczy były suche, obrazy nierozmyte.
/ z góry przepraszam za wtrety/
Dzięki, Grain, posiedzę przy nim i może coś ulepszę...
...
świt bierze pod rękę
prowadzi do Światla
nie pozwala zwlekać
słońce wychyla się
zza horyzontu
będzie na niebie
słońce wschodzi
dla wszystkich
i dla mnie
...
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia 🌻
Miłego dnia, Andrew, niech Słoneczko będzie z Tobą...
Pozdrawiam z uśmiechem...
Dobre. To najbardziej: "Nadal twoja poduszka obok.
I miejsce dla dwojga. Wystarczy położyć się raz na jednym,
raz na drugim boku i ciepło."
Dziękuję, TseCylia, jeszcze nad nim myślę, może coś tam ulepszę...
E, nie stawiajcie jej tych jedynek! Bo ona tylko tak pisała, że jej nie zależy
Zostawiam 5*
Średnia ocena: 2.7 Głosów: 19
o nim pseud, czuję obrzydzenie do ciebie... odejdź stąd
Grafomanka E, to ja czuję...
o nim pseud, czyli chociaż raz czujemy do siebie to samo...
🤣🤣
o nim pseud, ale jak ty zapunktowałeś u niektórych... teraz publikuj jak najwięcej, same piąteczki się posypią i zachwyt jak nad geniuszem...🤣🤣🤣
Osobiście solidaryzuję się z Grafomanką, której daję 5😉Na Opowi są osoby, które zazdroszczą nam dobrego pióra i mają z tego powodu kompleksy albo są po prostu niedojrzałe, głupie oraz trollowate.
No pewnie że zazdroszczą... niemoty pisać nie potrafią, więc chociaż jedynki sobie postawią z bezsilności...
Ehh, dobry wiersz, a tutaj jak zwykle wylewy zaspermionych koniobijców.
To naprawdę fajny wiersz, miękki, fruwa trochę, a jednak przygniata zręczną prostotą, którą najciężej osiągnąć przecież. Ja tam Ci podniosę lekko ocenę, a bo i się podobało, a bo i tym ciulom wskazać dobre pióro :D
Tak, gdyby nie ten wylew, to byś mógł ponownie napisać, że masz zielone oczy, możliwe, że zapomniała. Ale, nie przejmuj się Don Kichocie, osiodłaj Rosynanta i walcz z nimi o Dulcynę!
''wylewy zaspermionych koniobijców'' - tego się bałam, ale chyba coś w tym jest, kiedy czytam o tym, jak dobrze, co niektórzy, znają życie innych, choć niby parę zdań niby wymieniają na portalu, a później niespodzianka... nawet rodziny znają.
Pisanie na portalach, to ciężki 'kawałek chleba'
o nim pseud fajnie, że Ty pamiętasz jaki mam kolor oczu, chcesz zdjęcie? Będziesz sobie mógł robić dobrze do niego, pozwalam, może wtedy mniej idiotyzmów będzie z twojej marnej strony?
Materazzone Pokiełbasił ci się poetycki z randkowym błaźnie!
o nim pseud mendo społeczna, ja tu dyskutuje głównie o literaturze i tym co, ktoś napisał i tu wrzucił. Natomiast ty, spermiarzu, jak widać nie potrafisz usiedzieć bez personalnych wybiegów, a pióro twoje jest żadne jak siki węża.
Materazzone "Natomiast ty, spermiarzu, jak widać nie potrafisz usiedzieć bez personalnych wybiegów,"
Materazzone wczoraj o 18:42
Ehh, dobry wiersz, a tutaj jak zwykle wylewy zaspermionych koniobijców.
Idiota?
Za zakrętem. Sen to czy jawa? Jednako się człowiek budzi i patrzy na pustą poduszkę. Zwyczajowo. 10
Piliery, dziękuję za przeczytanie i słowo w komentarzu
prawdziwa miłość, na zawsze... mimo, że boli.
Piękny wiersz, przejmujący.
Dziękuję, Roma, za przeczytanie i komentarz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania