bez złudzeń

już wiem

że świat nie jest

ani dobry

ani zły

jest

leży jak kamień

na drodze

której nie widać

kiedyś myślałem

że trzeba coś zrobić

uratować

naprawić

zrozumieć

teraz wiem

że wszystko działa samo

bez nas

bez sensu

i bez winy

ludzie mówią

że trzeba wierzyć

że trzeba mieć nadzieję

oni jeszcze nie wiedzą

że nadzieja

to tylko echo

po rozmowie z Bogiem

którego nie było

złudzenia odpadają

jak liście

w listopadzie

zostaje

nagie drzewo

i chłód

którego nie da się nazwać.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sokrates 3 dni temu
    Dobrze ujęty temat bezradności, bezsilności w prostych słowach.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania