bez złudzeń
już wiem
że świat nie jest
ani dobry
ani zły
jest
leży jak kamień
na drodze
której nie widać
kiedyś myślałem
że trzeba coś zrobić
uratować
naprawić
zrozumieć
teraz wiem
że wszystko działa samo
bez nas
bez sensu
i bez winy
ludzie mówią
że trzeba wierzyć
że trzeba mieć nadzieję
oni jeszcze nie wiedzą
że nadzieja
to tylko echo
po rozmowie z Bogiem
którego nie było
złudzenia odpadają
jak liście
w listopadzie
zostaje
nagie drzewo
i chłód
którego nie da się nazwać.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania