bezbicia

najdalej mi do twoich dłoni, więc tylko szeptem cię dotknę.

zanim obraz rozpłynie się w zamgleniu, wejdę

i wyjdę cieniem.

przysiądę na parapecie, dopilnuję, by nie wchodziły

demony, będziesz miał spokojny sen.

 

później powrócę do źródełka. tam zapomnę, że byłam.

zacznę pisać nowy scenariusz.

inne słowa będą wchodziły pod skórę,

 

jak zwykle na chwilę. na jedno uderzenie zegara.

Średnia ocena: 2.9  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (46)

  • Zenza dwa lata temu
    daleko mi do twoich dłoni,
    więc tylko szeptem cię dotknę.
    zanim obraz rozpłynie się,
    wejdę i wyjdę cieniem.

    może przysiądę na parapecie,
    dopilnuję by nie wchodziły demony,
    będziesz miał spokojny sen.

    później powrócę do źródełka.
    tam zapomnę, że byłam.

    zacznę pisać nowy scenariusz,
    inne słowa będą wchodziły pod skórę.
    jak zwykle na chwilę, na jedno uderzenie zegara.

    pozdrawiam :)
  • Grafomanka dwa lata temu
    Zenza, Ty też wróciłeś? Ostatnio tyle tu powrotów...

    Więc uważasz, że tak lepiej?
  • Zenza dwa lata temu
    Poezja to nie umysłowe łamańce. To melodia, która gra w sercu. Chwila zadumy, widzisz gwiazdy, ciemne sylwetki drzew i czujesz, że jest coś więcej. Wystarczy opisać to coś. Tak myślę.

    To nie mówiłem, że wrócę w pierwszą jesienną pełnię?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Zenza, nie wiem komu mówiłeś, ale chyba nie do mnie...

    A Ty coś piszesz?
  • Zenza dwa lata temu
    Wybacz, ale woła mnie kot.
    Już biegnę kocie!
  • Grafomanka dwa lata temu
    'Melodia, która gra w sercu' - kurczę, to i serce trzeba mieć. Ileż ta poezja ma wymagań... aż koty zaczynają wołać.
  • powracająca... dwa lata temu
    Grafomanka🙂
    Mnie bardzo się podoba.
    Nigdy nie krytykuję/nie z grzeczności/... tak do końca nikt nie jest w stanie odgadnąć/mimo, czasami jasnego przekazu - co autor(ka) miał(a) na myśli.
    Ode mnie 5, choćby za ten urywek = "zanim obraz rozpłynie się w zamgleniu, wejdę
    i wyjdę cieniem."
  • Grafomanka dwa lata temu
    Dziękuję, powracająca, za przeczytanie i komentarz.
  • Grain dwa lata temu
    po dopilnuję - przecinek

    https://www.youtube.com/results?search_query=kieg+nie+%C5%BC+nie+b%C4%99dze+raz+dwa+trzy
  • Grafomanka dwa lata temu
    Dzięki Grain
  • Grain dwa lata temu
    to piękne
    https://www.youtube.com/watch?v=ssTY7762ZJY
  • piliery dwa lata temu
    Różnica między "najdalej" a "daleko" - ogromna. Choć może i brzmiałoby lepiej. Nic bym w tym wierszu nie zmieniał. Taki niech zostanie. Jak już o przecinkach: przed "by" i ew. po "jak zwykle" :)
  • Grisza dwa lata temu
    Zgadzam się z piliery, co do zmian. Niemniej sam układ zaproponowany przez Zenzę zdecydowanie ułatwia percepcję tego wiersza.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, więc uważasz, że łatwiej znaczy lepiej?
  • Grafomanka dwa lata temu
    Peelce najdalej, więc daleko nie oddaje myśli.
    Dziękuję, Piliery, za przeczytanie i sugestie.
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, w pewnym sensie tak. Mówię to z własnego punktu widzenia. Mnie osobiście łatwiej jest czytać utwór poukładany w sposób bardziej czytelny, jakby bardziej logiczny. Niby ta sama treść, a jednak Twój wiersz jakoś inaczej do mnie trafił. Czytanie sprawiło mi przyjemność. Pewnie wynika to z braku wyrobienia, może jakichś ograniczeń, a może nawet lenistwa...
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, może napiszemy jakąś rymowankę? Pobawimy się słowami. Ty wymyślisz temat... Nie musi być rym z najwyższej półki
  • Grisza dwa lata temu
    Grafomanka, 'Nie musi być rym z najwyższej półki'... tylko taki, na jaki mnie stać, tak? OK. Spróbuję do wieczora ułożyć ze dwa wersy... Miłego dnia.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, ciebie stać na dużo więcej niż próbujesz pokazać... a jaki temat?
  • Grisza dwa lata temu
    Grafka, nie dzisiaj, a przynajmniej nie teraz. Miłego dnia.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Grisza, miłego również
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Grafomanka beznadzieja
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Grafomanka Angela i grafomanka, to dwie małpy, sami nie umią pisać, a mnie atakują,
    babo chłopy jedne, sztuczna inteligencja musi za nich pisać, bo sami nie potrafią nic stworzyć
  • Grafomanka dwa lata temu
    Izabela 77, dokładnie. Małpy z nas... ale fajne... XD
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Grafomanka żałuję,. że posłuchałam koleżanki angeli i napisałam ten wiersz pojednanie, bo wcale tak nie nyslę, sama zaczęła mnie atakować i się doigrała kurwa jedna, a teraz ty zaczynasz, tyle że ja już nie pisze a angele super że wygoniłam, bo ciebie też atakowała o ile pamiętam, powinnaś mi dziekować
  • Techniczny Pawarotti dwa lata temu
    Izabela 77 Witaj co u ciebie?
  • Techniczny Pawarotti dwa lata temu
    Izabela 77 Znowu tobie próbują dokuczać?
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Techniczny Pawarotti tak, po wywaleniu angelę, znowu zaczynają
  • Techniczny Pawarotti dwa lata temu
    Izabela 77 Musisz być jak jak marmurowy posąg, czyli niewzruszona na te ataki. Znasz swoją wartość i to najważniejsze
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Techniczny Pawarotti dobrze, po tym jak nie piszę już tutaj czuję się znacznie lepiej, jak chcesz napisz maila do mnie
  • Techniczny Pawarotti dwa lata temu
    Izabela 77 Za szybko się poddajesz wiesz?
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Techniczny Pawarotti pogadamy, bo zaraz jadę
  • Techniczny Pawarotti dwa lata temu
    Izabela 77 A gdzie jedziesz?
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Techniczny Pawarotti nie poddałam, się poprostu jestem za mądra, by tu pisać
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Techniczny Pawarotti do Ustronia
  • Techniczny Pawarotti dwa lata temu
    Izabela 77 Nie lubię pisać na mailach
  • Izabela 77 dwa lata temu
    Techniczny Pawarotti a gdzie lubisz?
  • Techniczny Pawarotti dwa lata temu
    Izabela 77 To odpoczniesz parę dni od opowi, a potem wpadniesz z nową siłą
  • Grisza dwa lata temu
    Pewna poetka bez wydawnictwa
    namawia mnie do współzawodnictwa.
    Spytać wypada więc o zasady,
    by nie dopuścić później do zwady.
  • Grafomanka dwa lata temu
    Przymus to dla mnie obca sprawa,
    miało być fajnie, w tym zabawa.
    Lecz teraz widzę nici z tego,
    więc już zapomnij o tym kolego.
  • Grisza dwa lata temu
    Tak odpisujesz, że idzie w pięty,
    a ja w ten weekend byłem zajęty.
    Gdy tylko wena na to pozwoli,
    to porymuję trochę powoli.
  • Dekaos Dondi dwa lata temu
    Grafomanka→Skoro nie pamięta, to może powtarza któryś raz,
    od pierwszego wersu wiersza,
    aż w końcu, nie będzie musiała wrócić do źródełka,
    gdyż uderzeń zegara będzie więcej...
    Pozdrawiam🙂 .
  • Grafomanka dwa lata temu
    Dziękuję za komentarz.
    Pozdrawiam
  • ireneo dwa lata temu
    Grafomanka wczoraj o 9:27
    Maryja surogatka
    Pierwsza i jako taka

    powinna być

    surogatek patronką.

    Po co Jezusowi

    matka nastolatka?

    Czyżby 13-to, 15-to

    latki już nie były

    dziewicami teraz i zawsze?

    Maryja jest dowodem

    na podmiotowe traktowanie

    kobiet.

    Że wyda na świat płód

    dowiedziała się

    niemal w ostatnim momencie.

    Czy była zapładniana

    oczywistym to nie jest.

    Boski płód nie powstaje

    w ludzkim ciele.

    Ta matczyna

    zastępczość Maryi

    tłumaczy opryskliwe,

    gburowate odnoszenie się Jezusa do niej.

    Z zapisów ewangelistów

    wynika, że ona ostatnia

    dowiedziała się,

    że jest żyw

    jako sam buk.

    Kiedy już zmarła

    odebrał martwemu ciału dusze:

    "Oto od teraz zostanie twoje drogocenne ciało przeniesione do Raju, a święta Twoja dusza do Niebios, do skarbów Ojca Mojego, do nadprzyrodzonej światłości”

    W ten sposób zabrał jej szanse na powrót do życia.

    Parafianuie, nieswiadomi takiej synowskiej perfidii wyklepują do niej za litanią litanie, a te trafiają na ...Berdyczców.

    Szkoda waszego czasu, synelek ją ubezwłasnowolnił aż do paruzji, jak byle jakiego umarlaka.

    Katolicy, kochajcie swoje matki

    przynajmniej do czasu kiedy jeszcze nie jesteście bogami.
  • Karolexification dwa lata temu
    Bez ziewania
    Nie mam czasu na zeznania

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania