Witam
Jak dobrze znasz problem i wszystko prawdą jest. To dlaczego boimy się swoich myśli, boimy się upustu egzaltacji. Przecież ten stan nie trwa bez przerwy. Czy spontan przerasta nasz strach przed przyciskiem entera i wyrzucenia brudnego języka.
Brak umiejętności przy używaniu jakichkolwiek narzędzi prowadzi do śmierci... oby tylko do klinicznej. Blokowanie czy wyluzowanie myśli? Motywacja też nie zawsze idzie w dobrym kierunku. Wytrwałość też się wypala.
Pisanie jak giełda są hossy i bessy.
Komentarze (10)
Orgazmiczne, konfiguracyjne, mantryczne stany kreatywne i bezlitosna kastracja - biedne alfabety:)
Fajny tekst - poradnik pisania.
A to super: "Ostry język w swej precyzji wymaga delikatności" .
Dokładnie!
Tak, dziękuję Wrotycz :))
OK. Dzięki za motywację, gdyż właśnie lekko się przyblokowałem.
Też tak miewam...
ano tak...
Tak ;)
Witam
Jak dobrze znasz problem i wszystko prawdą jest. To dlaczego boimy się swoich myśli, boimy się upustu egzaltacji. Przecież ten stan nie trwa bez przerwy. Czy spontan przerasta nasz strach przed przyciskiem entera i wyrzucenia brudnego języka.
Brak umiejętności przy używaniu jakichkolwiek narzędzi prowadzi do śmierci... oby tylko do klinicznej. Blokowanie czy wyluzowanie myśli? Motywacja też nie zawsze idzie w dobrym kierunku. Wytrwałość też się wypala.
Pisanie jak giełda są hossy i bessy.
Pięknie pozdrawiam
Dokładnie Pasja, dziękuję
Coś dla mnie jak widzę :)
I dla samej siebie:))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania