Poprzednie częścibezdech

bezdech

wśród nieprzyjaciół

nasypano do jednego żłoba

mirę kadzidło i tombak

ktoś zaprószył ogień

wiary

sypią się iskry jak wióry

gdy rąbią się wyznawcy rozgrzani

do czerwoności

z żarliwością iście rewolucyjną

taki paradoks

sztandary jak to sztandary

zmieszczą gwiazdy i krzyże

gilotyna na stosie doda kolorytu

zielonym robaczkom

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • NinjaC godzinę temu
    Nie wiem czemu zostały mi na koniec te "zielone robaczki" chodź wcześniej było sporo mocnych haseł.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania