Bezdźwięcznie
Cierpieniem owijam w bawełnę
Żale płaczące, rozdarte, zwiędłe.
Gdy w myśli krzyczą, kulejąc z blizną,
Bezdźwięcznie łkaniem się duszą...
Cierpieniem owijam w bawełnę
Żale płaczące, rozdarte, zwiędłe.
Gdy w myśli krzyczą, kulejąc z blizną,
Bezdźwięcznie łkaniem się duszą...
Komentarze (5)
Smutne słowa, ładnie napisane :) Dawno Cię nie widziałam, pozdrawiam :)
Pozdrawiam również :)
Takie smutne, pełne bezdźwięcznego krzyku. 5 :)
Dziękuję! :)
Nie dobrze jest owinąć w bawełnę i dusić emocje. Trzeba krzyczeć. 5 Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania