bezimienny

nie nazwę cię

 

litery nie ułożą się same jak zwykle

spłoszone tym

że muszą określić niedopowiedziane

 

nie włożę cię w żadne ramy

przewidywalności

umkniesz mi w najmniej oczekiwanym momencie

by powrócić jeszcze silniejszy

jak wzburzona fala u końca podróży

do brzegu

 

na granicy spojrzenia i uśmiechu

cienka linia napięta do granic

 

nie dasz mi nic

a jednak

 

pomaluję dziś rzęsy dla ciebie

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • AlexHalley 2 miesiące temu
    Nasz ludzki altruizm jest na tyle zagmatwany, że zastanawiamy się czesto na ile jesteśmy toksyczni. Bądź lubimy być bohaterami, swoich własnych historii.
  • Bernadetta12345 2 miesiące temu
    Zastanawiamy czy nie zastanawiamy?😉
  • Jimmy 2 miesiące temu
    👌😘😘😘😘5/5
  • Bernadetta12345 2 miesiące temu
    😉😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania