bezkres
prędzej utopię cię w jeziorze atramentu
niż opiszę przestrzeń miedzy nami
pole magnetyczne przestało działać
zalałeś jadem moje słowa w chwili
kiedy przygięła bezbronne ramiona
ściana
to mur
a nie cienka kartka
nie potargam na strzępy skały
nie wydrążę tunelu przez twardy opór
zaspałeś pokorę jak ja zaspałam szczęście
Komentarze (4)
Dobre 👍
Dzięki ☺️
Dobre i celne metafory. trafia w punkt
Dziękuję ☺️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania