Bezmyślna wojna
Czarne pola usłane różami
Czerwone jak krew, kołyszą biodrami
Grunt usłany bitew polami
To róże poległych, którzy świtu nie doczekali
I co ich czeka po drugiej stronie
Jedynie medal doręczony na ich grobie
A matka zapłakana, mówi do martwego syna
Że go prosiła by wrócił do jej ogniska
Komentarze (3)
Żniwo bezsensownej wojny
BigSmok. Popieram twoją myśl;https://www.opowi.pl/psy-wojny-a128910/
Było kiedyś słowo, rzadko dziś używane ale dla tego co powyżej odpowiednie: "szmira".
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania