bezpowrotnych myśli konanie
w iluzji ciszy
przez rozwartych ust okiennice
wypadła martwa nadzieja
smukłością palców
rozplątane
noc
i miękkich ciał linie
północ wspięła się na szczyty rzęs
znikło wszystko;
bezpowrotnych myśli konanie
i pewność pragnienia -
wszystko niewypowiedziane
niech się spełni
Komentarze (35)
Piękny wiersz...
Kiedy zaczniesz pracować nad sobą?
kiedy spotkam kogoś, kto poświęci mi swój czas, swoją cierpliwość. Ciągle czekam na kogoś takiego.
Dziękuję za komentarz i ocenę.
ówczesny chciałam Ci pomóc, ale nie chciałeś słuchać, czy teraz dorosłeś już do nauki latania?
Elżbieto, zawsze byłem gotowy. I nadal będę. Czekam tylko na prawdziwego nauczyciela.
ówczesny nie każdy, kto potrafi dobrze pisać, chce pomóc, ale ta wiedza jak widać też jeszcze przed Tobą... Teraz jeżeli zechcesz pomocy będziesz musiał mnie poprosić... albo skończysz tutaj. Pozdrawiam.
ówczesny, nauczyciel musi czasami "pierdolnąć" linijką w twój gar, w którym gotują się zupy cebulowe, a mogłyby zupy kremy z brokułów :)
Oboje wiemy, że nie poproszę Cię o to. Z różnych względów. Dziękuję za pozdrowienia.
ówczesny odrzucasz propozycję nie do odrzucenia?! ;)
Neurotyk, zdaję sobie z tego sprawę. To nie kwestia nauki, tylko nauczyciela.
Violet, nie pamiętam, abyś kiedykolwiek zostawiła swój merytoryczny komentarz pod jakimś moim gniotem. Jeżeli nie chcesz skomentować tego co napisałem, nie komentuj, proszę, rozmowy, która nie dotyczy Ciebie bezpośrednio.
ówczesny, to nie jest Twoja rozmowa prywatna, nie jesteś w kawiarni. Komentarze to miejsce publiczne, wszystko co pod twoim wierszem to miejsce publiczne.
Kiedyś Okropny poganiał ludzi, by nie spamowali pod jego tekstami. Wyobrażał sobie, że jego publikacja to jego miejsce. Niestety nie – to moje miejsce i każdego innego.
"jeżeli zechcesz pomocy będziesz musiał mnie poprosić"
no comment...
Neurotyk, nie mam nic przeciwko komentarzom pod moimi pierdołami, o ile dotyczą tychże pierdół. Nie chcę tylko, aby przenosić tutaj ewentualnych kłótni i wzajemnych dopierdalanek. Rozumiesz?
ówczesny nie chcesz, ale nie masz wpływu, dopóki regulamin nie jest łamany. Przyzwyczaj się, że przestrzeń pod twoją publikacją NIE należy do Ciebie.
ówczesny oczywiście już się dostosowuję do Twej prośby... nic, co mnie nie dotyczy...
Violet, kurczę, czy to koniecznie musi mieć takie brzmienie? Ludzie, co się z Wami dzieje?
ówczesny Zostawiłam ocenę, niestety cofnąć już jej nie mogę, mam nadzieję, że wybaczysz mi tę impertynencję.
Violet...
Bezpowrotnych myśli konanie - kolejny dobry cytat.
:)
"ówczesny nie każdy, kto potrafi dobrze pisać, chce pomóc, ale ta wiedza jak widać też jeszcze przed Tobą... Teraz jeżeli zechcesz pomocy będziesz musiał mnie poprosić... albo skończysz tutaj. Pozdrawiam."
Ty zaslepiona, pojebana, chora wszo. Dlaczego nie masz choc tyle dobrego smaku, by zdechnac?
Niepomiernie, noz niepomiernie wkurwiaja mnie ci, ktorzy epatuja swa urojona wielkoscia I chociaz im chujem kladziesz do glowy, merytorycznym chujem - ze sa do niczego, to dalej swoje..
Ten wiersz nie jest w niczym gorszy od Twych ogranych, powtarzanych po roznych maluczkich I wielkich (nawet jesli nie wiesz, iz powtarzasz) gniotow o warkoczach I niewarkoczach, och, bo to oczywiscie metaforyczne, mieszczace osiem wielkich chujow warkocze.
Czego? Zapytuje czego chcialabys go nauczyc? Jak byc skonczona, zaslepiona ignorantka, zalosna, smieszna, nieczynna na argumentacje. Smutny pyle.
Ludzieee.
"Ty zaslepiona, pojebana, chora wszo".
Niemampojęcia, jak zachowujesz się?
Zaorane XD
Neurotyk nie zawracaj sobie tym głowy, to chora osoba, może Nerd ją wyleczy...
Bo stary. Po prostu uwazam, iz w kontakcie z niektorymi ludzmi nic nas nie moze uratowac, jak I nic nie moze doprowadzic do tego bysmy dryfowali choc w poblizu tego samego niezrozumienia, unosili sie oboje umowne piec kilometrow od sensu. Wielce mnie niecierpliwi, gdy ktos naklada sobie na oczy kolejne pierdolety o wlasnej wielkosci. Gdybys takich staranowal, jezdzac po ich potrzaskanych cialach na ogromnym, dumnym sloniu, oni pod tym sloniem twierdzilby dalej, ze: oh nie, jestem nieslychanie byczy, wlasnie ze wcale nikt po mnie nie jezdzi na merytorycznym sloniu. Hiper niezdolni do dialektyki, unaszacej sie przyjemnie nad nieprzyjemnym zyciem. Niezaslugujacy nawet na sebixowe spierdalaj, wszystko tlumaczacy sobie tak, by wyszlo z tego jadlo dla wiecznie glodnej manii wlasnej wielkosci. I naprawde mam nadzieje, ze bedziesz mial w dupie to, ze Leon uwaza, ze jestes spoko, gdyz jedna z Twoich najwspanialszych cech jest to, ze Ty wiesz, iz wszystko jest czasem bardzo do dupy I Ty tez jestes czasem do dupy. Badz laskaw zauwazyc, ze do Ciebie waham sie nawet sparafrazowac idiote, gdyz nie jestes slepy idiota. Ale tutaj sie nie waham. Jak I spokojnym pozostan, gdyz od tej pani wszystko odbija sie jak grochem o sciane.
Betti, jebnij sie w leb. Wymagasz od wszystkich tu tego, do czego sama jestes hiper niezdolna: braku zaslepienia wzgledem siebie I swej pseudotworczosci. Jakbys nie byla, bo moze nie jestes zdolna pojac - obraz samych siebe I tego, co w naszych okolicach mamy zwykle najbardziej zaburzony. A Ty to juz w ogole hiper przypadek. I tak, jestem chora. Norma mnie brzydzi. A oltarzyk, ktorys sobie ustawila w glowie na czesc Neurotyka I wieczne wypisywanie, jakiz to nie jest byczy, sprawia, ze natezenie beki z Ciebie robi sie hiper wysokie. Poloz jakis dywan w poblizu oltarzyka, bo jak postanowi opluc wszystko zolcia.. lub moze jakies panele, przynajmniej latwo sie sciera. Ludzie bezkrytycznie twierdzacy, iz ja jestem bycza zawsze najbardziej mnie wkurwiali. Teksty o tym, iz jestem chora I moze Nerd mi pomoze to juz takie rozpaczliwe..jak zauwazona wesz, uparcie czepiajaca sie wlosa..
Zdychaj.
Niemampojecia96, Neurotyk pięknie pisze, to fakt, ale szczerze mówiąc bardziej kręci mnie Nuncjusz... uwielbiam wulgaryzmy z jego ust... mocna osobowość.
Poki bedziesz niezdolna do innej perspektywy niz Twoja wlasna, umykajaca przed merytorycznym sloniem w zawszona szykane za trzy grosze, niezdolna do dialektyki - do tego czasu dla mnie jestes jak zdechla kukla, jak szmaciana lalka, ktora moge sobie porzucac, jesli akurat bedzie mi sie nudzic. Ej, przypomnialas mi, bo czytalam ostatnio Camusa. Jest cos w tym, ze czasem egoistycznie chcemy, by nasi niewolnicy byli zadowoleni.. Z Toba sprawa mialaby sie o tyle latwo, ze nawet, gdyby Ci ukazac cala Twoja malosc I zdjac Ci ciemne okulary z oczu - dalej bylabys z siebie zadowolona. Oh, tak bardzo tego potrzebujesz. Coz z tego, ze budzisz ogolny smiech, ze w sumie troche chce mi sie plakac, gdy na Ciebie patrze..przypomina mi sie takie nagranie, jak ktos kto strasznie fałszowal wyszedl I spiewal dumny z siebie, a wszyscy sie z niego smiali. Powinnas, podczas pierdolenia o czlowieczenstwie pamietac, zlotko, ze w naturze czlowieka lezy okrucienstwo. Ale jestem niepozbawiona wrazliwosci. Jest mi Ciebie nawet na swoj sposob zal, budzisz mą litosc. Uhum, pieknie pisze. Jakby naplul zolcia na panele, to pewnie bys mu poszla wytrzec buzke I wzniosle rzekla: jakze pieknie naplules na te panele. Popatrz, z twej zolci utworzyl sie ksztalt panstwa Francja. Chyba nie bedziemy tego wycierac, wszak wlasnie wyplules Francje..
Niemampojecia, twoja wylewność w opisywaniu innych jest niezdrowa i groteskowa dla mnie. Leczyłaś się kiedyś psychiatrycznie. Pytam poważnie?
Zapomniałem dać "?"
Lubie groteske. Nawet bardzo. Uzywam jej swiadomie I chetnie. Twoje powazne pytania mnie bawia. Jesli chcialbys sie leczyc, to nie polecam. Pozwol swojej "chorobie" swobodnie sie rozwijac. Wszyscy, ktorzy maja troche rozumu cierpia na to, ze sprzecznosci okladaja sie w nich piesciami I wspolnie tancza kankana - nie martw sie.
Niemampojecia96, za opowi panują pewne zasady. Trzymaj się ich, chyba że Ci choroba nie pozwala. Wtedy mamy problem z Tobą.
Kankanem można świetnie kierować - bez poniżania siebie i innych. Na tym polega mądrość.
Neurotyk, udało Ci się; spadłam z fotela. To tak jakby ojciec mówił, że nie wie, jak się robi dzieci. ''Traktat o zasadach i kankanie z pominięciem przeze mnie, że ja to ja. Wiem czego nie robić, bo wszystko to zrobiłem'' - napisz, chętnie poczytam. Baj.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania