Bezpuentowiec
Wiersz dedykuję Szymonowi Szczechowiczowi. Po prostu. Powinien wiedzieć czemu.
Wszystko jest zaplanowane
Nic tu nie jest przypadkowe
Nawet jeśli jest nam obce
Kompletnie nieznane nowe
"Los" nam płata różne figle
W szafach naszych ludzi chowa
Wystawia za drzwi po jednym
I w życiu osoba nowa
Odkrywacie charaktery
Szokujące są zbieżności
Te pytania odpowiedzi
Punkty emocjonalności
I zdarzenia i uczucia
Czasem się też pokrywają
Jego ciebie twoje jego
Całkiem nieźle pouczają
Przewijają się ci ludzie
Pożyteczni jeden drugi
I każdego warto poznać
Nawet gdy się go nie lubi
Wszystko jest zaplanowane
I nic nie jest takie samo
Tak więc gdy ci źle wieczorem
Pewnie lepiej będzie rano
Puenta zbędna się wydaje
Więc nie będę się tu trudzić
Idę w szafie ludzi szukać
Coby aż tak się nie nudzić
Komentarze (11)
Jesteś... Jesteś w tym lepsza ode mnie!
Ale to chyba żaden komplement. Sorry. Piątkę dałem.
Okropny, kłamczysz! Nie jestem lepsza. :D
Ale za tak piękne kłamstwa należy dziękować, więc dziękuję. :)
To jedna z najpiękniejszych dedykacji jakie dostałem. Bardzo dziękuję smarkaczu... I tak, wiem czemu. Dzięki, szczególnie za ,, szokujące zbieżności"... Długo ich nie zapomnę. Tak jak tego wiersza. Dziękuję.
Ja też długo nie zapomnę, na pewno.
Cieszę się, że Ci się podoba, bo się troszkę bałam. Ale uf.
I ja Ci dziękuję.
Oszczędny w słowach, acz z przekazem, czyli minimalizm w dobrej formie – 5 :)
Dzięki!
Bardzo mi się podoba. Niby bezpuentowiec, ale wiersz mówi właściwie całym sobą, w takich wypadkach niczego nie trzeba wyostrzać czytelnik sam może wyciągnąć z wiersza to, co dla niego najważniejsze i najdotkliwsze. Ładnie Ci to wyszło, zostawiam 5 :)
Dziękuję :)
Chciałem Ci podziękować, za wstawienie się za mną w dyskusji z Moni pod "Gazetą" dziś :)
Ojoooooj. Nie ma sprawy :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania