bezsenni
czasem słońce nie może w porę zajść
za horyzont
uparte myśli przesuwają wieczór w nieskończoność
jakby wskazówka zegara nagle znieruchomiała
w okrągłym tańcu straciła przytomność
niewypowiedziane słowa pęcznieją w ustach
nie mogąc się wyzwolić
zakute w kajdany obsesyjnych niedomówień
przekręcają się z boku na bok
ta noc wydaje się nazbyt długa
czarne ogony kotów wachlują powietrze
stężone od nadmiaru emocji
tylko śpiące pocałunki
przecinają ciszę
milczą zamiast odpowiadać
Komentarze (1)
Plenna jesteś co powinno świadczy o dobrym zdrowiu i samopoczuciu, a to przecież cieszy.
Jest trochę, ale wystarczająco i przenośni i porównań, które zatrzymują, albo powinny. Nie udziwniasz co pozwala sądzić iż jestes w refleksjach autentyczna.
"czarne ogony kotów wachlują powietrze
stężone od nadmiaru emocji" Swietnie wkomponowane w tę marcowość
I tak trzymaj
Miłego odpoczynku w objęciach narzeń a i pragnień.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania