Bezsenność

W nocy, gdy lśnią gwiazdy

 

Widzę wszystkie swoje wady

 

Ten nocne przemyślenia

 

Nie dają mi chwili wytchnienia

 

Chce spać

 

Ale mnie nie stać

 

Na spokojny sen

 

Za to pisze ten żałosny tren

 

Stracitam tak dużo

 

Jestem jak uschnięta róża

 

Płatki już spadły

 

Moj urok upadły

 

Straciłam swój blask

 

A moj płomień już zgasł

 

Ale nie śpię

 

Jeszcze zastanawiam się

 

Czy życie me sens?

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania