Bezsilna

Znowu tracę szczęście

Jutro ze łzami odejdzie

Bo życie pociskami

Atakuje znów mnie, rani

A ja znowu będę cierpieć

Ciąć się, płakać, krzyczeć

Bo choć obiecałeś być do końca

Odszedłeś stąd bez słowa

Zagłębiam się w swoją rozpacz

Która nie ma nigdy końca

Będę żyć, jak żyłam kiedyś

Istnieć, choć zabijać się od środka...

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania