Bezsilność i moc

Pojąć jest ciężko, ból utkwiony.

Zakorzeniony w środku serca jak kamień.

Jak fizyka kwantowa, czy algebra rozszerzona.

A może tekst z utworów Chopina.

 

Dystansujesz się, w osobistej przestrzeni.

Zamykasz w głębi, wyrazów wypowiedzianych.

Pomimo, że brak odczuwasz piekielnie.

Mózg nie odpuszcza, nadal chcesz walczyć.

 

Wiesz, że nie wróci, to czego oczekujesz.

Jak liść z drzewa, na swoją gałąź.

Jednak wytrwale idziesz po swoje.

Oszukujesz sam siebie z życiową prawdą.

 

Rozczarowujące słowa padły z ust jego.

Ty jednak rozpaczasz i zatracasz się w sobie.

Masz pełnię mocy, odpuść, wiem że ciężko.

Nie pozwól, by bezsilność opanowała ci głowę.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Dekaos Dondi rok temu
    Majaaaxxa↔Także tak, w życiu bywa. I tytuł ciekawy:)↔Pozdrawiam:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania