Bezwzględna teoria chwili

właśnie ześliznęła się ze mnie

spadając w coraz odleglejsze światy

nie do przejścia żywą stopą

 

okienna zasłona lekko faluje

jakby skrawek przeszłości

chciał się przedrzeć

 

niewypowiedziane zdania

stają się obłąkanymi duchami

co chwilę rodząc domysły

rozdarte na końcu zdania

o ostro brzmiące

dlaczego

zawsze jest teraz

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • pansowa 2 miesiące temu
    Fajne, choć trochę bym popracował nożyczkami.
    Np. do czego służy dopowiedzenie "przez nią" jeśli dwa wersy wcześniej jest wyjaśnione kto/co?
  • Lotos 2 miesiące temu
    A wiesz, że masz rację, jakoś tak się napisało, nie zauważyłem.
    Dzięki za komentarz i cenną uwagę.
  • pasja 2 miesiące temu
    Och chwilo trwaj chciałoby się powiedzieć. Jednak ześlizguje się jak ryba.
    Pozdrawiam serdecznie
  • Lotos miesiąc temu
    Dokładnie jak ryba, dzięki za odwiedziny, Pasjo.
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    Piękny wiersz.
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    niewypowiedziane zdania
    stają się obłąkanymi duchami

    - .

    A puenta jest tak zapisana, że czytam ją na dwa sposoby:
    - dlaczego zawsze jest teraz
    oraz:
    - zawsze jest teraz "dlaczego".
  • Lotos miesiąc temu
    No i okej, dzięki za odwiedziny i komentarz.
  • Szpilka miesiąc temu
    "dlaczego
    zawsze jest teraz"

    Zastanawiająca puetna, jak i wiersz 👍
  • Lotos miesiąc temu
    No właśnie, mamo, tato, dlaczego zawsze jest teraz.
    Dzięki za odwiedziny
  • Dekaos Dondi miesiąc temu
    Lotos↔Ciekawy wiersz w sensie pytania typu: "krzywizna prostej''
    Można by rzec, że "teraz" jest nieskończenie krótkie. Przeszłości już nie ma, a przyszłości jeszcze nie ma.
    Pozdrawiam:)↔5
  • Lotos miesiąc temu
    Dokładnie , dzięki za komentarz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania