Biada

Kimże jesteś, Panie drogi?

Jam jest szczęście, miłość, siła,

Wszak odwiedzam ja ubogich,

Tak ja jestem ich nadzieją,

Tak ja im pomagam z biedą...

 

Odejdźże, idź gdzie indziej,

Toż mi daj już jasno myśleć,

Dajesz innym tą ułudę,

Niby życie piękna bajka,

A to nie piosenka grajka,

Żeby wszystko ładnie było,

Tak się ładnie zakończyło.

Dajże więc nam kłamco spokój,

Nie próbujesz sprawić pokój!

 

Poszło Szczęście otępiałe,

Wszak na całe pół złamane,

Bo już prawdę zobaczyło,

Wnet już nie jest mu tak miło,

Tak radości się skończyło,

Szczęściem wielkim zakończyło.

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania