Biały Demon
Prószy biały demon
Na skrzyżowaniu dróg
Skulona płaczę
Dotykają mnie
Wzrokiem
Palcami
Czuję mrowienie
Skuta czymś czego nie wypowiem
Słona ciecz zastyga
Krzyczę
Wierzgam
Znikąd okrycia
Szare słońce mnie pali
Ostatni oddech mój
Otoczona obłąkanymi
Wołają na mnie
Blanchofobiczka
Komentarze (11)
Bardzo ciekawy, a zarazem intrygujący tekst :-) Forma pozwala na śledzenie ciekawej historii bohatera i naprawdę można szybko znaleźć się w tym świecie, który ubrałeś w fajne słowa...szczególnie ostatnie zastanawia i nadaje barwną wymowę całości :-)
Niuanse: "Skulona płaczę"---> płacze
Czas teraźniejszy
ja płaczę
ty płaczesz
on/ona/ono płacze
my płaczemy
wy płaczecie
oni /one płaczą
Tutaj:
"Wołają na mnie, jak?
Blanchofobiczka"
Pozbyłbym się interpunkcji i słowa ze znakiem zapytania na końcu "jak"
"Wołają na mnie
Blanchofobiczka" ---> ma fobie związaną z bielą ? ;-)
Pozdrawiam, czwóreczka z plusem i czekam Lancelot na więcej ;-)
Dzięki
A tak, blanchofobia to strach przed śniegiem :)
pięć zgadzam się z Artbookiem
Dzięki
Szare słońce pali
Ostatni oddech
Otoczona obłąkanymi
Wołają mnie
Blanchofobiczka
Tak bym dał końcówkę.
Poza tym bardzo w porządku.
Dzięki
Hej,
Ten utwór "do mnie przemówił" - że się tak wrażę. Szczególnie - "Szare słońce mnie pali" - perełka. Doskonale ilustruje blask Słońca w zimowej, zaśnieżonej aurze. Świetny utwór.
Dzięki ;)
No jest spoko bardzo, Lans jeszcze bedzie z ciebie poeta :)
Dzięki. No może xd. Czas zweryfikuje
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania