BIBLIA
Czytam ją często.
To księga pełna prawdy i Bożego słowa.
Jest jak pochwa, w której schowany jest miecz obosieczny,
A ten miecz to słowa, które przebijają serce
I myśli zmieniają.
Gdy ją otwieram i czytam, to się uczę
I odkrywam tajemnice, które ona skrywa.
Zawsze przed otwarciem Biblii pojawia się myśl:
Czym Bóg pocieszy mnie dziś?
Ciągle próbuje ją rozszyfrować
A gdy mi sie uda pojawiają się nowe szyfry…
jestem pewien że wkońcu odkryje całą prawde.
Komentarze (2)
Herezja całym twoim umysłem. Po co ci "cała prawda" gdy masz Jezusa, który wszak jest jedyną najprawdziwszą prawdą. Herezją jest takie pragnienie, gdyż ujawniasz pokusę dorównania Jezusowi, albo jeszcze gorzej
- poznać Jezusa, który z definicji boga jest niepoznawalny.
Twój nadzorca zboru nie będzie z zaprezentowanego stanowiska zadowolony.
Bo prawda to Chrystus i cały czas go odkrywam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania