Biblioteka niepubliczna
Czołowe zderzenie z własnym cieniem
Na cudzym czole widzę wszystkie oceany
Życie to parada bezgłośnych sylwetek przemykających pod weneckimi werandami
Reszta odeszła
I rozum ...
Z niecierpliwością wrzucam wszystko do torebki: ciało i duszę, ostatni grosz i niebieską chmurę dzisiejszego popołudnia
Żyję własną treścią.
Czytaj śmiało!
Nie, nie mylisz się:
errata.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania