Biedak z kraju, gdzie psy szczekają i koty miauczą ( short story )

Był sobie pewien człowiek, jeden z wielu, z kraju gdzie rakiety wciąż latają. Wyemigrował do kraju, gdzie ludzie już zapomnieli co to bezrobocie. Pracował w fabryce przy skręcaniu pralek. Był dla tubylców tylko Ukraińcem, znienawidzonym za biedę, pochodzenie, banderowców, język zaborców i religię. A przecież myślał, że to jego religia jest prawilna, bo prawosławna. Pracował i wysyłał pieniądze do rodziny, gdzie zarabiają tyle co nic. Miał na szczęście dziewczynę i kolegów z dawnego kraju Rusi kijowskiej - Sergej, potomek Waregów o rudej czuprynie.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Morus miesiąc temu
    Szczyt artystycznych możliwość, to jednak chyba nie jest.
  • Andi Perry miesiąc temu
    Głupota — grzechy — błędy — lubieżność i chciwość
    Duch i ciało nam gryzą, niby ząb zatruty,
    A my karmim te nasze rozkoszne wyrzuty
    Tak jak żebracy karmią swych szat robaczywość.- C.B
  • Akwadar miesiąc temu
    Genialne...
  • Morus miesiąc temu
    Dla gieniusi
  • Andi Perry miesiąc temu
    Morus Napiszesz o mnie paszkwil jak ten o autorce tekstu o skradzionej w kościele torebce?
  • Morus miesiąc temu
    Andi Perry, żaden ze mnie paszkwilant.
  • Andi Perry miesiąc temu
    Morus Tak, śnieg jest czarny a woda sucha :)
  • Morus miesiąc temu
    Kury dają mleko, a krowy znoszą złote jaja.
  • JamCi miesiąc temu
    Morus znowu ze sobą rozmawiasz?
  • Akwadar miesiąc temu
    JamCi fajne jak mnie odpowiedział :)
  • Morus miesiąc temu
    Achctosr
  • Andi Perry miesiąc temu
    JamCi Teraz dopiero zrozumiałem :). W sumie można tak robić, ale to chyba się nazywa rozdwojenie jaźni, takie rozmawianie ze sobą. Bodajże w Fermentach Reymonta był taki dróżnik co miał dwa różne stanowiska pracy , przebierał się i mówił sam do siebie.
  • Narrator miesiąc temu
    Niestety ostatnie zdanie totalnie zawala starannie budowane przesłanie utworu.

    Po co te ( short story ) w tytule? Przecież każdy widzi, że to nie Saga rodu Forsyte'ów.
  • Morus miesiąc temu
    Ani, "Panie na Mogadorze".
  • Andi Perry miesiąc temu
    A jakie było przesłanie ? Gość jest potomkiem Wikingów. Tylko tyle. Trochę jak w filmie "Cud purymowy". A short story - taki makaronizm, aby było wiadomo czego się spodziewać.
  • Narrator miesiąc temu
    Andi Perry W zakończeniu bym się spodziewał czegoś więcej o tej dziewczynie — niechby go wycyckała z ciężko uciułanych pieniędzy, albo wybiła z głowy Ukrainę. Jakoś ta Ruś Kijowska zupełnie mi nie pasuje...
  • Andi Perry miesiąc temu
    Narrator To nie "Ballada o Januszku " :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania