-Autor: MargeritaCzytano 469 razyData dodania: 23.11.2017
Średnia ocena: 3.8 Głosów: 13
Zaloguj się, aby ocenić49
ale miałaś odejść Mar :)
bo odeszłam ale ponieważ nie znosicie moich opowiadań będą wiersze
Margerita A ja wolę opowiadania.
fanthomas wiem ale nie tu wybacz
" Ratownik plażą spaceruje w oddali kuter pływa pięknych dziewczyny wypatruje rekin stopy mu odrywa. Wieczory przy piwie spędza bo, już nie ratuje znalazł w końcu żonę, lecz go ona truje." Chociaż tak powinno byc. Trzecia zwrotka ok. Jest moc, ale zbyt mało krwi.
dzięki
Zawsze, jak napiszesz coś krwawego. Ktoś zginie, spadnie, zabije sie czy utonie, śmiało mnie możesz wołać. Pozdro.
Piekny wiersz. O tym ratowniku myślę. Jakie on ma rozterki. I ci ciękie życie.
"pięknych dziewczyny" - albo pięknej dziewczyny albo pięknych dziewczyn
Margerita tutaj dużo słabiej, choć pomysł miałaś. Dam ci 3+ i mam nadzieję, że się podciągniesz. Szkoda tego ratownika. Pozdrawiam
Witam, Nie znam się na wierszach, ale ten przypadł mi do gustu. Taki żywcem z życia wyjęty... :) Pozdrawiam
chyba z dupy żywcem! XD
Nuncjusz Bardzo śmieszne
Nuncjusz Ale żywcem ;p
Johnny2x4 i to jest właśnie całe opowi
Nuncjusz Żywo wyjęty na żywca w Żywcu
Gdyby traktować go dosłownie, Panie Nuncjuszu, to tak mniej więcej niektórym życie się toczy... Wiersz wg mnie jest ok. PS. A propos Żywca - spienionym można też się delektować, jak toś lubi ;) Nie ma się co nakręcać.
dzięki bo to jest święta prawda
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (21)
ale miałaś odejść Mar :)
bo odeszłam ale ponieważ nie znosicie moich opowiadań będą wiersze
Margerita A ja wolę opowiadania.
fanthomas
wiem ale nie tu wybacz
"
Ratownik plażą spaceruje
w oddali kuter pływa
pięknych dziewczyny wypatruje
rekin stopy mu odrywa.
Wieczory przy piwie spędza
bo, już nie ratuje
znalazł w końcu żonę,
lecz go ona truje."
Chociaż tak powinno byc.
Trzecia zwrotka ok.
Jest moc, ale zbyt mało krwi.
dzięki
Zawsze, jak napiszesz coś krwawego. Ktoś zginie, spadnie, zabije sie czy utonie, śmiało mnie możesz wołać.
Pozdro.
Piekny wiersz.
O tym ratowniku myślę.
Jakie on ma rozterki.
I ci ciękie życie.
dzięki
"pięknych dziewczyny" - albo pięknej dziewczyny albo pięknych dziewczyn
Margerita tutaj dużo słabiej, choć pomysł miałaś. Dam ci 3+ i mam nadzieję, że się podciągniesz. Szkoda tego ratownika.
Pozdrawiam
dzięki
Witam,
Nie znam się na wierszach, ale ten przypadł mi do gustu. Taki żywcem z życia wyjęty... :)
Pozdrawiam
dzięki
chyba z dupy żywcem! XD
Nuncjusz
Bardzo śmieszne
Nuncjusz Ale żywcem ;p
Johnny2x4
i to jest właśnie całe opowi
Nuncjusz Żywo wyjęty na żywca w Żywcu
Gdyby traktować go dosłownie, Panie Nuncjuszu, to tak mniej więcej niektórym życie się toczy...
Wiersz wg mnie jest ok.
PS. A propos Żywca - spienionym można też się delektować, jak toś lubi ;)
Nie ma się co nakręcać.
dzięki bo to jest święta prawda
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania