Bieg – drabble
Biegniemy. Różnymi drogami. Męczymy się, potykamy, ale nie przestajemy. Chcemy dostać się do Bramy. Nie wiemy dlaczego, czujemy jedynie, że za nią będzie nam lepiej.
On i ja, przez jakiś czas biegliśmy razem, ale to mu nie wystarczało. Tak bardzo chciał rwać do przodu, być tam pierwszy. Ja biegłam wolniejszym, ale równym tempem. Straciłam go z oczu. U celu okazało się, że do Bramy trzeba jeszcze pokonać te kilka stromych stopni. Odnalazłam go pod nimi; przybiegł przed innymi, ale zabrakło mu już sił, by po nich wejść. Stoję tu i czekam na niego, aż wstanie.
Tam przecież wpuszczają tylko dwójkami.
Komentarze (9)
Jakie to... piękne. Zaskoczyło mnie zakończenie, ale też w jakiś sposób wzruszyło.
Tak jak byście chcieli dobiec do Raju, ale brama zamknięta dla niecierpliwych, trzeba pokonać wiele aby osiągnąć stan szczęśliwości, w pośpiechu gubimy to co najważniejsze. Krótko, ale mądrze i refleksyjnie. Pozdrowienia!
Ja bardzo na tak.
Gratuluje dobrego drabble; udanego zawarcia esencji w tak zwartej, odgornie wyliczonej, do słòwka formie. Nie kazdy to potrafi. Ty tak, Madmłazel.
,,Starająca się - z różnym skutkiem - nie załamywać Strażnika Sensu." - to takze ladne. Pozwolilam sobie zajrzec do opisu..
Bardzo Wam dziękuję za te komentarze.
pkropka: Pierwszy raz ktoś użył słowa ,,piękne" na określenie mojego tekstu. Było to dla mnie zaskoczeniem... bardzo pozytywnym.
Bożena Joanna: Doceniam Twoją interpretację. Ja też Cię pozdrawiam.
Lamb: Też zaglądam do opisów tutejszych autorów :-)
Taki odbiór wiele dla mnie znaczy, bo to moje pierwsze drabble. Wiedziałam, że taka forma istnieje, ale dopiero czytanie tekstów innych na tym portalu uświadomiło mi, o co w tym tak naprawdę chodzi.
Droga_we_mgle→No tak. Gdyby biegli razem, to by nie musieli czekać:) Chciał być pierwszy, ale im szybciej biegł, tym zwiększał długość czekania, jak się okazało. Ciekawe drabble. Można to przypasować, do różnych innych sytuacji w życiu.
Pozdrawiam:)→5
Refleksje w tym temacie mnie nachodziły od pewnego czasu, a potem życie (a konkretnie - wbieganie po schodach) podsunęło mi metaforę i tak się to zrodziło. Dziękuję za przeczytanie i komentarz.
Pozdrawiam :)
Droga_we_mgle↔Tak sobie przypomniałem Twój teks, z ważnym przesłaniem:)
Pozdrawiam🙂
Dekaos Dondi ✎fajnie, że wracasz :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania