bielmo
w kącikach twoich oczu
dogmaty,
zropiałe prawdy...
ona splunie, wypluje
ci pod nogi: "widź".
ona wetrze ci pod powieki
brud spod paznokci.
wetrze czułość, rozedrgania,
słowo.
ona warstwa po warstwie
rozedrze spojrzenia,
jeszcze mętne,
lepkie.
w kącikach twoich oczu
dogmaty,
zropiałe prawdy...
ona splunie, wypluje
ci pod nogi: "widź".
ona wetrze ci pod powieki
brud spod paznokci.
wetrze czułość, rozedrgania,
słowo.
ona warstwa po warstwie
rozedrze spojrzenia,
jeszcze mętne,
lepkie.
Komentarze (13)
Nie wiem czy umiem to wyjaśnić, ale myślę ten wiersz ma sens, dla mnie ma.
Dzięki bardzo za porządny komentarz, jak zawsze zresztą :)
i są faktycznie zropiałe.
A szczególnie te religijne.
NO!
Dzięki za zajrzenie i komentarz.
NO!
spluwasz z oczu pod nogi
itd,itp.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania