Poprzednie częściBilans

Bilans

Ciążysz rodzinie,

ciążysz ojczyźnie,

ciążysz też światu,

nikt już nie dzwoni,

nikt nie rozmawia,

bo brak klimatu.

 

Już koni rżenie,

w dali gdzieś słyszysz,

i się obawiasz,

w wielkim cierpieniu,

powoli giniesz,

wszystkich zostawiasz.

 

Na duszy blizna

z życia została,

to nie jest dobrze

i wcale nie jest

ona tak mała,

jak twa siwizna.

 

A komu jesteś

dzisiaj potrzebny

pod koniec życia,

bo nawet nie masz

już na dom starców

w pełni pokrycia.

 

Jesteś już wrakiem

jak stare auto,

na złomowisku,

nie masz już szansy

na lepsze życie

w nowym siedlisku.

 

29.04.2026 r.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania