BILANS
Zdemolowałaś mnie mentalnie
i na dodatek nie wiesz czemu.
Zostałem nagle, momentalnie
ścięty, jak serią z ckm-u.
Zdemolowałaś mi mentalność,
nie wiedząc zresztą w imię czego.
Zburzyłaś moją integralność,
w gruz zamieniłaś moje ego.
Poprzestawiałaś rzeczywistość,
w dodatku nawet nie wiesz po co.
Pchnęłaś na drogę wyboistą -
zasypiam w dzień, bo nie śpię nocą.
Ale wystawię Ci rachunek,
bo skutkiem akcji jest reakcja.
Twój wzrok, pytanie o ratunek -
to będzie moja satysfakcja!
I spłacisz wszystko co do centa,
bo nie doczekasz się pomocy.
To będzie rozkosz niepojęta :
dług egzekwować każdej nocy...
Komentarze (16)
Kobietom powinien spodobać się ten wiersz... mnie się podoba
Jakby rym był lepszy, to byłoby nawet bosko...
Co Ty masz z tymi rymami? Moim zdaniem przesadzasz. I w jednym i w drugim wierszu jest bardzo starannie. Z definicji: rym dokładny, to taki w którym "głoski są identyczne lub minimalnie różne". I tak jest u mnie. https://skupszop.pl/blog/co-to-jest-rym-jakie-sa-jego-rodzaje
Grisza, a nie potrafisz niedokładnym pisać?
Nie wiem, nie próbowałem, bo nie lubię.
Grisza, no właśnie, poszedłeś na łatwiznę, a tak to, wybacz ale każdy, potrafi...
Nie w tym rzecz. Ja, widzisz, jestem dinozaurem. Wychowanym i wykształconym w czasach, kiedy wiersz definiowany był przez rym i rytm. O tym, że istnieje jeszcze coś takiego, jak tempo, czy średniówka, dowiedziałem się dużo później. A właściwie stosunkowo niedawno. W szóstej klasie omawialiśmy co prawda jeden wiersz Różewicza (Przepaść), ale to wyjątek od reguły. Reguły, która nie została złamana później nawet w liceum! Nie nauczyłem się lubić takich wierszy. Pójdę dalej - jestem "prostaczkiem", który woli Trylogię od Ferdydurke... Mam się z tego powodu pochlastać? Nie! Piszę rymowanki. Bo lubię. Jedne są trywialne, a w innych uda mi się słowa poukładać w miarę oryginalnie. Takie coś, jak "467", czy "Zielony Kapturek", to dla mnie wyczyn. Ale pojawienie się moje na opowi.pl skutkuje przynajmniej tym, że zaczynam czytać (a nie robiłem tego dotychczas) wiersze bez rymów, jak choćby Twój dzisiejszy. I niektóre mi się podobają. Może nie jestem jeszcze stracony dla społeczeństwa...
Grisza, Ty źle odbierasz moje słowa. Właśnie jest potencjał w tym, co piszesz, dlatego warto popracować nad swoim rozwojem. Nie pisać rymowanek, ale wiersze rymowane, a do tego potrzebny dobry rym, bo rytm jest w porządku. W sumie to niewielka kosmetyka, wystarczy rym dokładny zastąpić niedokładnym i uważać na rym gramatyczny.
Tyle... nie sądzę, że możesz nie dać sobie z tym rady
Fajny zamysł, zapis i... puenta.
Takie wiersze lubię - klasyczne, rytmiczne, z utrzymaymi akcentami we właściwym miejscu, ze średniówką.
Na duży plus.
Nawet jakbym chciał, nie mam się do czego przyczepić. Jedynie popraw literówkę (satysfakcja ! - niepotrzebna spacja).
Jak mi ktoŝ wytlumaczy średniowke *zapisane rownym rzẹdem - konia z rzẹdem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Aredni%C3%B3wka
Grisza
swoimi słowami
Pan jednak jest dokladnie jak okreslal JJJ
Swoja droga accent rownie dobrze trzymaja synonimy - blady, cienki...
Fajny wiersz, podoba mi się. Przypomniał mi papierowy magazyn z nagimi paniami.
Generowanie strat.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania