Bitwa
W zdumieniu obserwujemy to widowisko.
Wielkie armie,
każda pod innym sztandarem nacierają na siebie.
Słyszymy krzyk wściekłości wydobywający się z tysięcy gardeł.
Żądza zabijania i zemsty za wymyślone krzywdy dodaje skrzydeł każdej ze stron.
Zatrute nienawiścią umysły gnają przed siebie, by zabić tych,
co ośmielili się urodzić i dorastać w innym miejscu.
Tyle im wystarczy,
by połączyć się razem w okrutnym,
śmiertelnym tańcu.
Bez zastanowienia, bez wytchnienia,
aż do całkowitego unicestwienia przeciwnika.
Odwracam od tego wzrok,
ty robisz to samo.
Trzymając się za ręce w poczuciu bezsilności
odczuwamy ten sam żal, smutek i wstyd,
za tych co stają przeciw sobie,
bo obojętnie która strona zwycięży,
my dwoje już przegraliśmy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania