Dwie drogi
O moją duszę toczy się bitwa,
zabrać chce diabeł, ocalić anioł,
nie wiem czy długo w tym zgiełku wytrwam,
bo mnie w spokoju tak nie zostawią.
Z aniołem ścieżka trudna pod górę,
diabeł mi dywan czerwony ściele,
którą iść drogą, ja zdecyduję,
lecz czasu na to mam już niewiele.
Komentarze (10)
Rozsądnie temu, co więcej płaci.
Memento mori synu.
A czemu taki słaby rym?
A czemu słaby? Uzasadnij.
Dobranocka, bo dawno temu wszedłeś już na wyższy poziom, a 'duszę - muszę' - to banał
Grafomanka ale to nie jest rym częstochowski, bo zastosowano dwie różne części mowy. A że rym dokładny, to wielkiego problemu nie ma.
Dobranocka, są jeszcze rymy banalne tzw. częstochowskie, czyli takie, które jako pierwsze narzucają się przy pisaniu i nie mów, że to nie jest rym częstochowski. Gdybyś wstawił pierwszy i wykropkował drugi, każdy, nawet dzieci, wiedziałyby... w Twoim przypadku to razi.
Grafomanka dlaczego w moim "przypadku"? W przypadku Griszy napisłaś "bardzo ładnie Grisza. Z przyjemnością stawiam 5".
https://www.opowi.pl/wolanie-a97146/
A tam same częstochowskie: "chcieć - mieć - biec", "sam - mam - dam", "żyć - tkwić - być", itd.
Dobranocka, bo Grisza zawsze tak pisze i nie zwraca uwagi, a Ty pokazałeś, że potrafisz inaczej, więc od Ciebie więcej wymagam... proste raczej.
Grafomanka no to właśnie nadszedł ten czas, że powinien się nauczyć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania