blacklist - LBnR -2
wpisz mnie na listę
niepożądanych
zanim zapomnieć
zechcesz się we mnie
nim znowu
z pragnień złotosłomianych
sprawisz że zechcę
potem zatęsknię
wpisz mnie starannie
wypisz dotkliwie
ze snów
z pamięci
galasem i rdzą
i dane słowa przekreśl
dobitnie
i skończ się we mnie
i nas we mnie skończ
i zapieczętuj mnie
brakiem lakiem
stop o mnie
wszystkie nienasze dni
a ja po cichu
drobniutkim makiem
rozpiszę siebie
na nowo
przez sny
Komentarze (38)
Koniec, ale nie tak jakby ale jak koniec to wszystko. Bo inaczej nie ma później.
Bo się oglądasz. I w pewnym momencie znów się cofniesz. Wow
Dzięki Jag :)
Trochę też zawstydziły, ale nie będę pisać, że są nad wyraz czy coś w tym stylu... to Twoje odczucia i są piękne. Raz jeszcze dziękuję :)
niepożądanych chyba bym zamieniła na coś innego, jakoś nie pasuje do reszty... ale może tylko mi
"i skończ się we mnie
i nas we mnie skończ"
dla mnie nie ma tu nic erotycznego, cały wiersz jest dla mnie od erotyzmu daleki, a to "niepożądanie" pasuje do tego.
Dzięki za spojrzenie.
Mi ta końcówka też nie do końca leży, ale coś tu jeszcze może pozmieniam.
Raz jeszcze dzięki.
idę płakać...
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania