Błąd
Jedna chwila zapomnienia,
Wyostrzona mocnym trunkiem.
Stos niewinnych pocałunków,
Jednoznacznych spojrzeń w oczy.
Chwila mija...
Ostre słowa, wiele krzyków,
I te oczy pełne łez i smutku.
Mija tydzień, miesiąc, dwa
Budzę się całkiem sama.
Już nawet pościel nie pamięta,
Twojego zapachu.
Ja nie potrafię zapomnieć,
Bo straciłam Cię.
Przez jeden głupi błąd.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania