Oj Szudracz. Poziom utrzymujesz a nawet - nad. Twoje teksty nie powinno się normalnie czytać - tylko się nimi Delektować.
''ryk z kartek rozdarł stronę'' itd... Pozdrawiam - 5
Tak się składa, że wczoraj miałem pomysł, żeby opisać płaski świat na kartce papieru, z jego mieszkańcami. To zupełne inne spojrzenie, na nasz trójwymiarowy świat. Relacje miedzy jednym a drugim.
Chyba mniej ważne czy naszkicowane czy wycięte. Byle nie mogły wstać. Wtedy nasz świat byłby bardzo dziwny z ich perspektywy. A kontakt z naszym - raczej trudny. Wielki Pion byłby możliwy. lecz okupiony brakiem powrotu na kartkę. Ludzik poznał by ten inny świat, ale przeżywał by koszmar - z jego płaskiego punktu widzenia - który by nosił w sobie.
Najlepiej napisz, zgodnie z Twoją wyobraźnią i scenariuszem - będę cierpliwie czekać. Pozdrawiam
Oj Szudracz Ty - To nie w porządku, trochę. Rzekłaś: ''już mi fantazja podpowiada scenariusz'' a teraz ja mam się męczyć. Póki co, nie mam zielonego pojęcia, jak to napisać.
Głupio wyszło z tym - męczyć. Mnie pisanie nie męczy.Sorry!
A już na pewno nie męczy mnie czytanie - Szudracz. Nie ważne, czy na płaskim świecie czy na naszym.
Dekaos Spokojnie, ja rozumiem, co miałeś na myśli. :) Sądziłam, że masz już plan do tego pomysłu. Zacznij kombinować, może się rozwinie w trakcie i samo pójdzie. :) Płaski świat i ta perspektywa z tej powierzchni może wyjść ekstremalnie. :) Do dzieła Dekaos pisz! :)
Tak sobie pomyślałem: A jakby się oni widzieli nawzajem i ten cały świat. Tu już pojawia się problem.
Chyba jedynym rozwiązaniem, to Wielkie Lustro na tym światem, tak jak u nas - niebo.
Wtedy by wiedzieli, co robią. Tylko by musieli pamiętać, że wszystko widać odwrócone.
Dekaos Odbicie lustrzane mogłoby być tylko po co? Ewentualnie patrząc na drugiego podobnego widzieliby siebie w tym odbiciu. Skomplikowane punkty widzenia, ale w to ujęcie trzeba się bardziej zaglebić. :) Mogą deptac po swoich śladach do góry nogami równocześnie. Tak sobie abstrahując musisz budowac podłoże, a później ich tam umieścić. Płaskie z papieru stwory albo same narysowane linie. :) A tak poza tym próbujesz mnie wkrecic w tą historyjkę, coś czuję. ;)
Oj Szudracz. Jak to po co lusterko? Skoro mamy do czynienia z idealnie płaską kartką a na niej są dwa idealnie płaskie ludziki - to jak jeden będzie widział drugiego? A w lusterku nad nimi, by widzieli swój świat. Oczywiście mogły by się toczyć wojny o dostęp do odbicia. Bez lusterka byli by bezbronni.
Ale Ty możesz to widzieć zupełnie inaczej. Masz czym!
Muszę kończyć, bo muszę iść. Pozdrawiam.
Mówi się trudno. Sama na wstępie wspomniałaś, że masz wizję na ten temat. Mogłaś olać moją i pisać swoje. Pozostań sobą. Czasami za bardzo się wtrącam. Sorry. Pozdrawiam Ciebie.
Jeżeli Tobie chodziło, o płaskie ludziki, które normalnie chodzą po idealnie płaskim świecie - to też bardzo ciekawe. Bez żadnych luster. Pozdrawiam Cię. I znowu się wtrąciłem psia mać. Sorry.
Dekaos Uwziąłeś się na te płaskie formy. Co Ci tak bardzo na tym zależy? Napisz jeśli czujesz taką potrzebę, ja bym wymyśliła takie bzdury, że byś padł trupem po przeczytaniu tego czegoś. :)
Co za rezolutna Szudracz. Przyrzekam, że już nie będę marudzić.
Spróbowałem napisać ociupinkę po Twojemu - Biała nitka - ale chyba nic z tego nie wyszło.
To naprawdę trudna sztuka - naprawdę tak uważam. Pozdrawiam.
Szudracz nie żartuję. Mało jest prozy poetyckiej, to trudne opanować tę sztukę więc trzeba chwalić ludzi, którzy dobrze się czują w tym gatunku. Takie jest moje zdanie.
Komentarze (35)
Oj Szudracz. Poziom utrzymujesz a nawet - nad. Twoje teksty nie powinno się normalnie czytać - tylko się nimi Delektować.
''ryk z kartek rozdarł stronę'' itd... Pozdrawiam - 5
Dekaos Dobrze, że wiesz co ja tu wyprawiam w tych zapiskach. :) Dzięki. :)
Tak się składa, że wczoraj miałem pomysł, żeby opisać płaski świat na kartce papieru, z jego mieszkańcami. To zupełne inne spojrzenie, na nasz trójwymiarowy świat. Relacje miedzy jednym a drugim.
Dekaos Byłyby płaskie postacie? Takie powycinane z papieru, czy naszkicowane? Napisz jestem ciekawa, bo już mi fantazja podpowiada scenariusz. :)
Chyba mniej ważne czy naszkicowane czy wycięte. Byle nie mogły wstać. Wtedy nasz świat byłby bardzo dziwny z ich perspektywy. A kontakt z naszym - raczej trudny. Wielki Pion byłby możliwy. lecz okupiony brakiem powrotu na kartkę. Ludzik poznał by ten inny świat, ale przeżywał by koszmar - z jego płaskiego punktu widzenia - który by nosił w sobie.
Najlepiej napisz, zgodnie z Twoją wyobraźnią i scenariuszem - będę cierpliwie czekać. Pozdrawiam
Dekaos Nie, ja wolę zobaczyć, z Twojej perspektywy. :) Pisz mną się nie sugeruj. :)
Dekaos Dondi
Nie chcę cię martwić, ale kiedyś ktoś wpadł na taki temat, książka dla dzieci "Flatland" o figurach geometrycznych na płaszczyźnie.
Oj Szudracz Ty - To nie w porządku, trochę. Rzekłaś: ''już mi fantazja podpowiada scenariusz'' a teraz ja mam się męczyć. Póki co, nie mam zielonego pojęcia, jak to napisać.
Głupio wyszło z tym - męczyć. Mnie pisanie nie męczy.Sorry!
A już na pewno nie męczy mnie czytanie - Szudracz. Nie ważne, czy na płaskim świecie czy na naszym.
Dekaos Spokojnie, ja rozumiem, co miałeś na myśli. :) Sądziłam, że masz już plan do tego pomysłu. Zacznij kombinować, może się rozwinie w trakcie i samo pójdzie. :) Płaski świat i ta perspektywa z tej powierzchni może wyjść ekstremalnie. :) Do dzieła Dekaos pisz! :)
Tak sobie pomyślałem: A jakby się oni widzieli nawzajem i ten cały świat. Tu już pojawia się problem.
Chyba jedynym rozwiązaniem, to Wielkie Lustro na tym światem, tak jak u nas - niebo.
Wtedy by wiedzieli, co robią. Tylko by musieli pamiętać, że wszystko widać odwrócone.
Dekaos Odbicie lustrzane mogłoby być tylko po co? Ewentualnie patrząc na drugiego podobnego widzieliby siebie w tym odbiciu. Skomplikowane punkty widzenia, ale w to ujęcie trzeba się bardziej zaglebić. :) Mogą deptac po swoich śladach do góry nogami równocześnie. Tak sobie abstrahując musisz budowac podłoże, a później ich tam umieścić. Płaskie z papieru stwory albo same narysowane linie. :) A tak poza tym próbujesz mnie wkrecic w tą historyjkę, coś czuję. ;)
Oj Szudracz. Jak to po co lusterko? Skoro mamy do czynienia z idealnie płaską kartką a na niej są dwa idealnie płaskie ludziki - to jak jeden będzie widział drugiego? A w lusterku nad nimi, by widzieli swój świat. Oczywiście mogły by się toczyć wojny o dostęp do odbicia. Bez lusterka byli by bezbronni.
Ale Ty możesz to widzieć zupełnie inaczej. Masz czym!
Muszę kończyć, bo muszę iść. Pozdrawiam.
Dekaos Moja wizja nie pokrywa się z Twoją. Ja sobie odpuszczam tą działkę. :) Pozdrawiam Cię. :)
Mówi się trudno. Sama na wstępie wspomniałaś, że masz wizję na ten temat. Mogłaś olać moją i pisać swoje. Pozostań sobą. Czasami za bardzo się wtrącam. Sorry. Pozdrawiam Ciebie.
Jeżeli Tobie chodziło, o płaskie ludziki, które normalnie chodzą po idealnie płaskim świecie - to też bardzo ciekawe. Bez żadnych luster. Pozdrawiam Cię. I znowu się wtrąciłem psia mać. Sorry.
Gdzie się podziałaś? Po prostu nie mogłem nie zapytać.
Dekaos Uwziąłeś się na te płaskie formy. Co Ci tak bardzo na tym zależy? Napisz jeśli czujesz taką potrzebę, ja bym wymyśliła takie bzdury, że byś padł trupem po przeczytaniu tego czegoś. :)
Szudracz żebyś*
Co za rezolutna Szudracz. Przyrzekam, że już nie będę marudzić.
Spróbowałem napisać ociupinkę po Twojemu - Biała nitka - ale chyba nic z tego nie wyszło.
To naprawdę trudna sztuka - naprawdę tak uważam. Pozdrawiam.
Dzięki za ocenę i za to,że przeczytałaś. Mój problem - zbyt różnie piszę.. lub mam dziwaczne pomysły.
Proza poetycka, uwielbiam ten gatunek.
Masz trochę literówek i otworzyło, a nie otwarło. Popraw, bo warto.
Pozdrawiam.
betti Poprawiłam wszystkie błędy, które rzuciły mi się w oczy. :) Dzięki. :)
Bardzo dobrze zrobiłaś, teraz to prawdziwa perełka.
Polecam wszystkim do przeczytania.
betti Nie żartuj. :)
Szudracz nie żartuję. Mało jest prozy poetyckiej, to trudne opanować tę sztukę więc trzeba chwalić ludzi, którzy dobrze się czują w tym gatunku. Takie jest moje zdanie.
betti Dzięki. :)
"Za rękę wciąga ja do środka," - ją
Kurde, Szu. Stajesz się już posiadaczką własnego stylu. Widzi mi się to.
Can Cieszy mnie Twoje spostrzeżenie, bo ja jeszcze sobie tak chodzę beztrosko w tym stylu i pewnych rzeczy nie zauważam. :) Poprawię - ją. Dzięki. :)
Tak w ogóle, btw, witam betti z powrotem. A teraz do tekstu - no, kolejny bardzo fajny tekst. Szudraczowy, napisany dobrze i wciągający. Pozdro.
Panie Dzięki za ten Szudraczowy i odwiedziny. :) Pozdro.
Fajnie, zgrabnie i ciekawie poskładany tekst. Dobra robota Szu ! Pozdrawiam
Ps
„wciaga ja” brak ogonka
„prze” zjedzone „z”
Maurycy Dzięki i w końcu poprawiałam - ą :) Can już mi zwrócił uwagę na jej brak ogonka. :) Zapomniałam edytować. Dzięki za odwiedziny. :)
Szu, Ty wiesz, co ja od bardzo dawna myślę o Twoim pisaniu. Szacunek.
Pozdrawiam ;)
Adam Tak, a Ty wiesz, że ja doceniam Twoje słowa. Dzięki bardzo. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania