błądząc z Bożym lękiem
Och! Jakże błagają o wysuszoną
uwagę
niewinne ślepia, które patrzą łzami
i lękiem.
i z dumą napawają się tym
Bożym lękiem ich ocząt,
które błądzą z drganiem
wołając;
< przebacz mi Panie... >
Przebacz ich grzechy umysłów
brudnych i złamanych
Komentarze (6)
No...
Ciekawy
No, no...
Niepowtarzalny Styl z Opowi do jutrzejszej północy przyjmuje chętnych śmiałków do wspólnych zabaw i prozo-poetyckich kawałków!
Pisać! Pisać! Pisać!
Tylko z WAMI się uda
Trochę za mało, ale na kursie droga i ścieżka.
Warto ci ufać, panie
Nie no pióro wyrobione, a nawet bym się pokusił, by wiedzieć czyje (lub bym był błądził), nie wodzi mnie pokuszenie, więc robię "nie" w temacie, a pośród wielości przecięniawiactwa, daję ocenę, jako symboliczny gest uznania, laur, czyli zamiennie, po korzystnym kursie, pięć pentagramów.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania