BLAiN!!! (WirLeczny BóL)

Wirleczny ból wypruwa mi słowa,

na niebie nie ma gwiazd,

jest tylko moja mowa,

która jest jaka jest,

no jaka ona jest,

bo ja jestem najlepszy,

i mam wszy i mendy jak pustelnik,

albo skrzypie coś dziecinnie,

sam nie wiem o co tu chodzi,

o co chodzi tu,

me serce nienawiść chłodzi,

jestem bardzo ubogi,

bardzo ubogi,

gitara śpiewa mi piosenkę,,

gdy odchodzę do grobu,

martwy jestem martwe me ciało,

dusza uleciała,

prosta do piekła tam gdzie moje miejsce,

tam gdzie moje miejsce jest,

krzyczę w nieboskłon wyje do księżyca,

ale nikt nie słyszy mnie,

ból ból ból,

nic więcej,

pełno łez wypłakanych po kryujomu,

proszę uwolnij mnie,

bo leżę w grobie,

gdzie moja głowa,'

gdzie moje serce jest,

znów się spóźniłaś,

diabeł trawi mnie,

nie ucieknę już stąd,

wieczne piekło,

wieczne piekłoooo

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania