Blask
Na nocnym niebie
Księżyc króluje
Otoczony plejadą gwiazd
Na uśpioną ziemię
Rzuca tajemniczy blask.
Jego srebrna poświata
Znaczy na wodzie wyrazisty ślad
Odbijając się w lustrzanej toni
Trwa z nią w uścisku
Przez wiele długich godzin.
Gdy poranek nadchodzi
I niebo jaśnieje
Słabnie księżyca blask
Pierwszy słoneczny promień
Odbija światło gwiazd.
Lustro wody migoce
Feerią roziskrzonych barw
Dookoła rozbrzmiewa echem
Budzący się powoli
Z nocnego snu świat.
Komentarze (2)
Hmm... o przemijaniu chwili: pomijanej wobec uznania za nieadekwatną. 😌
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania