Blat krwią ujebany
W oczach mych pustka? W sercu mym trwoga?
Szkaradne myśli, pełno ślubnych obietnic. W oczach mych łzy stoją.
ślepcem jestem głuchoniemym. Niemy krzyk mój, wrzask o kolorze niczego.
Rany czas leczy? Nie mam już miejsca na blizny.
Purpurą barwie kolorowanki całe. Kolorem śmierci pławie w luksusach skrajnej biedy.
na niebie święconka, barwne pisanki, świętą wodą się upajam na co dzień.
Popiołem głowę swą sypie. Sypię towar marny na blat krwią ujebany.
Na części mego nieba piekło wyryło znamię.
Niczym mi pustka, niczym mi radość dni całych. Niczym mi miłość.
Niczym nienawiść. Niczym mi świat, absolut. Całkowicie oddany tobie jestem.
Tobie nie sobie nawet. Na szali koszmar zamglonej jawy. Jawa a senna, mglisty poranek.
Bagiennych oparów. Wśród nocnej ciszy. Wśród kłębów dymu. Wśród martwej sadzy.
W kominie rubasznym? Na nocnej zjawie. Zmora goni zmorę. Ułuda ułudę.
A poniedziałek zna jedynie wtorek. Nędzne me życie. Pyłem karmie. swe niecne oblicze.
Demonem wojny jestem? Czartem. Pustej chwały. Zgubnej niechcianej przez mnie chwały.
na pustej drodze pośród serc próżnych dosytów i niedostatków czyichś nie moich.
Ideałów. I broń mam ze sobą bo walczę z wiatrakami na polach bitew przegranych.
i próżno mi miłości wśród martwych skał brudnych od gnoju szukać.
Na tratwie mej wśród morskich bryz, fal, obok mew i pelikanów. Czuć smród stęchłej
zgnilizny plastikowych lalek malowanych brokatem w tipsy przywdzianych pazurach
szkarłatnych zmarszczonych plugawych brudnych dłoni łap otyłych zakompleksionych emerytek starych. Przeze mnie niechcianych...
Ja, ty, oni, tych i tamtych odbicia zamazane cenzurą komunistycznych brył ludzi za ludzi przebranych. Nie ma tu nieba. Czyściec jest plotką.
Ziemia jest piekłem. Dlaczego? Bo w jebanych kościach, świadomość zostaje na stałe.
Tkanka kości na powrót nie przywdzieje po prostu nie odrośnie. Można się spalić ale
wtedy mgłą się zostanie. Mgłą niechcianą przez świat cały. i dobrze że źle jest bo cierpicie.
Ja się waszym cierpieniem staje. i we mgle tej wiecznie co robię? was udaje. Na niebie co?
mówisz że gwiazdy na nim świecą. Że glob srebrny na nim, że słoneczko wita świtu poranek?
Ranne zorze cisz nocnych dnia gwaru. Harmider poczwar ludzkich kalek kalek.
Co człowiek to potwór większy. Hełpiący swym na wzór boski stworzonym przez twórce
z intelektem odbiciem. Nie jesteś bogiem. Jesteś szympansem. Czymś co człekokształtne.
Bóg to w gruncie rzeczy diabeł. To ja. Nie wy. nie ty czy też i oni. Mawiacie ze wszyscy są inni że wyjątkowi. Jesteście mali wszyscy dokłądnie tacy sami mimo różnic w rysach twarzy.
Min jest sporo uśmiechów i tym podobnych obrazów małp plugawych czyli was nędznych ludzików niczym klocków Lego. Banda sóbowtórów, subotworów. Marne kalekie stworzonka.
Wierzące w pewność siebie i wolną wolę. małp ruj. klauny same.
Jebać was w brudne dupy członkiem sztucznym. zwierzęta to wy niewiele różniące od psa czy świni. Ponurym ja jestem wesołym gdy trzeba? a wy jacy jesteście? Czyż inni?
Czy może mi podobni? otóż nie bo ja jestem doskonały. Jestem cieńostworem. Bezimiennym.
Wojownikiem. Czartem. Aniołem. Troglodytą. Skompanym z krwi rosą, z krwi prosto z oczodołów waszych martwych wcześniaków z kaźerodczych związków.
Jestem słąwny, wiem o tym, wszyscy mnie znają. Bestia to moje imię. Dzwoneczek to mój pseudonim. Nazwisk nie posiadam. Nie trawię. Nie piję. W ogniu kompię swe ciało,
mój organizm. Mrozem zahartowany. Nie topię się, nie kurczę, nie rosnę. Od zawsze taki sam jestem i zawsze takim samym będę. nim cień twój w widmo przemieni. nim mara warkocz uplecie, ja zniknę w mglistej szybie w oddali. Ciało me szkłem jest z drewna ze stali.
nie hybie, nie gardzę sobą lecz wami. Z krtani gardłem swym ksztuszę wasze wegetujące ciała.
W matni czarnym i białym jestem i szarym. Szklistym porankiem. Wróżbą nocy. Na falach płynę ku lądom nieznanym. pusta pustka to dom mój? Nicość, jest, zawsze była czy będzie?
Wszystko co zdarzy się co zdarzyło widziałem. Zanim oczy powstały. Zanim o płci dowiedziano. NIm pojawiły się wirusy, bakterie czy choćby kleszcze. Zarażam się by się męczyć bardziej niż wy bo mnie to bawi. Bo ja uczuć nie mam bo jestem zbyt młody odwieczny byt, twór? Czyj twór? Ja jestem pierwszy i jedyny na świat na wszechświat cały.
Kosmos. świat wielki świat mały. Nie mi oceniać? Nie mi wróżyć. nie mi dane szczęście?
nie doświadczam dotyku czy czułości czy to nie to samo?
Komentarze (28)
Bądź pozdrowiony od swego pokoju molochu wstrętny. Żygam tą szmirą i tobą bękarcie. Jebać pingwiny.
i kury głównie kury.
Są tutaj momenty, jak dla mnie, wybitne. Nie chodzi tylko o to jak są napisane, ale głównie o to co niosą. O ich ciężar.
To nie jest tekst na raz, więc jeszcze wrócę. Wrażenie robi.
A może Pani by mnie chciała na swój papier toaletowy moje usta i język wziąć, nawet w niewolę.Było by super bo kocham szczerze takie dziewczyny a co dopiero gdy na mnie wpadną albo zauważą.To nie niestosowne bo to jest miłość a to co najmniej szlachetne. Nie jestem głupkiem. Chciałbym poczuć i węchem i smakiem i widzieć takie sprawy i być namacalnie blisko. Serio to daje mi siłe by przeżyć myśl że mógłbym na przykłąd bezpośrednio wąchać Pani Bąki z bliska tuż przy tym otworze. To jest prawda a nie prowokowanie szambo czy pajacowanie. Ja to wiem i umiem to wyrazić. Pragnę czuć zapach z Pani tyłka, słyszeć pierdnięcia i czuć smak podcieranego językiem tyłka. Nie wiem czy zjadłbym samą kupę tak prosto z ale nie powinna być szkodliwa. Tak teraz sobie myślę.Wolałbym jeść gówno fajnych dziewczyn które kocham niż kurze jajka. to najszczersza prawda. nie wstydzę się tej namiętności.
Ja wgl wybitną jednostką raczej jestem i myślę że co druga conajminiej marzy by się mi wypiąć
Świat to łupież. Tylko stonka ziemniaczana mi się liczy.
Tytuł świetny, ale po nim, miałem ochotę na szybką puentę.
jaką puente, tu nie ma puenty i nie bbędzie
Tylko srające laski mają sens
KarolKacperK, dobra chłopie, nie gorączkuj się.
NinjaC Czemu?
Ja normalnie się zachowuje
KarolKacperK, bo nie ma dżemu.
KarolKacperK, tak trzymaj.
NinjaC gdybym się gorączkował to bym bredził majaczył a ja mówie zwięźle sensownie logicznie
KarolKacperK, „srające laski, są na to dowodem.
NinjaC ja takie porno oglądam
https://poopeegirls.com/v-704-girl-pooping-in-the-field-in-a-shovel
Poza tym szukam dziewczyny która dałaby mi całą masę śmierdzących bąków. Roma w sumie niezła mógłą by być moją żonką żoną. Wytarłbym jej językiem. Z przyjemnością. i sam już nie wiem czy to romantyczne, chamskie czy szarmanckie albo jakie jeszcze? Albo bzykać się chcę albo to jakaś miłość, cZasami gdy o czymś takim myślę wyobraże i popatrze na taki awatar to mam, serio motyle w brzuchu. Chciałbym powąchać jej zapach ten z tyłka musnąć ją tam językiem poczuć jak mi tylko mi prosto w moje usta czule i słodko pierdzi to takie cudowne, drga mi prącie gdy o tym teraz mówię i mrowi i takie ciepło miłe czuje, ktoś powie że to obleśne ale roma jest młoda i ładna a ja kocham takie dziewczyny i łąknę ich smrodu po prostu prosto z tyłka czyli mówiąc wprost prosto z dupy. Co raz więcej pornoli ze srającymi laskami przed kamerą najlepiej gdy na czworaka się wypinają. To silniejsze ode mnie to mi najeważniejsze. Nawet prochy mi takiej fazy nie dają, jak myśl o jej bąkach o jej kupie o tym jak tuż obok mnie siedzi na sedesie a ja czuje i widzę a potem resztki wycieram z jej odbytu językiem , to bardzo miłe. i proszę się nie obrażać bo to nic złego tyle komplementów to musi być naprawde fajne dla niej a może krępujące. Kiedyś spytałem jednej dziewczyny w szp[italu czy może mógłbym wylizać jej tyłęk i jej to okazało się niewygodne czy jakieś ale mi to takie normalne. Podobnie mam z całowaniem w usta też fajne.
Hehehe
Jebać koprofilów polskich
czyli mnie bo ja to koprofil pełną gębą
O kurwa, Panie. Co tu się odjebało?
Ale że co. Roma chyba odpuściła i albo się zawstydziła albo zakochała albo obraziła. nie wiem. smutno że dziewczyny w Polsce nie są takie jak w stanach zjednoczonych.
https://imgflip.com/i/ast44u
hihi
Lubię takie klimaty, ale dlatego, że lubię, to wykonanie uważam za co najwyżej zalążek konceptu, bo wykonanie jest kiepskie i tandetne. Ale plus za odniesienia do Gothica.
Bo ty debil jesteś. Co grałeś w gothica?
KarolKacperK Dzięki Mordo za tą bezwartościową opinię. Ta, grałem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania