Majakowski miał problem z zapalaniem gwiazd ich spadaniem. Ta makabreska, którą zamieściłaś nie kwalifikuje się nawet jako wyznanie. Tyle w krótkim tekście błędów, że d o k o s z a
Błędy niszczą jakąkolwiek przyjemność z czytania, ale tekst jest krótki, więc można to w moment poprawić. Chętnie przeczytałabym jakieś opowiadanie w Twoim wykonaniu, bo podoba mi się treść Twoich przemyśleń.
Myślę że go poprawie kiedyś ale nie teraz bo był on napisany kiedyś i nie chce psuć wizji, którą miałam wtedy, tego uczucia. Mam opowiadania na swoim profilu krótkie, ale one całkowicie różnią się od tego tekstu, jeśli nie zraziłam zapraszam!
Komentarze (6)
Majakowski miał problem z zapalaniem gwiazd ich spadaniem. Ta makabreska, którą zamieściłaś nie kwalifikuje się nawet jako wyznanie. Tyle w krótkim tekście błędów, że d o k o s z a
Ee tam na coś się nadaje, ważne że chociaż w koszu miejsce
popr; Majakowski miał problem z zapalaniem gwiazd, Ty z ich spadaniem. Tylko tyle masz z nim wspólnego. Dalej bez zmian.
Nie znam typa więc, nie interesuje mnie to bardzo
Błędy niszczą jakąkolwiek przyjemność z czytania, ale tekst jest krótki, więc można to w moment poprawić. Chętnie przeczytałabym jakieś opowiadanie w Twoim wykonaniu, bo podoba mi się treść Twoich przemyśleń.
Myślę że go poprawie kiedyś ale nie teraz bo był on napisany kiedyś i nie chce psuć wizji, którą miałam wtedy, tego uczucia. Mam opowiadania na swoim profilu krótkie, ale one całkowicie różnią się od tego tekstu, jeśli nie zraziłam zapraszam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania