Bliski
zmień moje życie
w słońce
co będzie oświetlać
nasze twarze o poranku
chwyć moją dłoń
pobiegnijmy w doliny
do raju zieleni
turlając się w piasku
poprowadź przez noc
deszczowe dni
przez śnieżne
białe drogi
zaparz nam herbaty
dodaj miodu
serca
miłości
chcę tego wszystkiego
jak ciebie w tym wszystkim
jesteś podporą
moim bliskim
Komentarze (4)
Jeszcze ten wiersz nieporadny, banalny, ale coś Ci w duszy gra... czytaj poezję, podglądaj innych, może kiedyś...
miłość idealistyczna, niewinna i niemalże bajkowa. Niektóre metafory trochę nieświeże, ale ogólnie całkiem niezły wiersz. Wyższe stany średnie w zasadzie
Cos w tym jest
Miodek ^^ Dobrze wyszło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania