Bliskie spotkanie na Pont du Gard
stoję po środku akweduktu
na drugim końcu
człowiek
przybliżam się
myślę
jak go ominąć
on patrzy
też myśli
widzę żyły pulsujące na czole
obaj liczymy
na wyobrażonych inklinometrach
co robić co robić
akwedukt pęka pod naszym ciężarem
pod ciężarem cyfr
w końcu się zbliża
ja zbliżam do niego
idziemy
nic się nie dzieje
wymiotuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania