Bliskość

strzały Amora ugodziły serca

przytuleni skoczyliśmy pod pościel

jeszcze nigdy nie było mi tak dobrze

zawsze byłaś dla mnie wyjątkowa

 

delikatnie odsłoniłem grzywkę

chciałem spojrzeć w urocze oczy

powiedzieć dwa ważne słowa

jednak od słów lepsza jest rozkosz

 

dotykam i pieszczę obfite piersi

wargi zbliżają się ze spoconą skórą

mocno oplotę plecy silnymi ramionami

wszystkie zmysły z rozkoszy oszalały

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Marzena 2 godz. temu
    😉no no szalejesz po nocy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania