Blizny po literach
Toczę z literami nie zliczone bitwy,
z tarczą na tarczy — zapisane
w postaci wierszy.
To nie pierwszy ślad
i nie ostatni,
który zdobi mą tablicę,
jak blizna po walce —
świadectwo tego,
co we mnie zostało.
Toczę z literami nie zliczone bitwy,
z tarczą na tarczy — zapisane
w postaci wierszy.
To nie pierwszy ślad
i nie ostatni,
który zdobi mą tablicę,
jak blizna po walce —
świadectwo tego,
co we mnie zostało.
Komentarze (3)
Tytuł ma więcej nerwu niż reszta.
,,Na początku było Słowo ...."
Niezliczone razem...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania