Błyszczyk
Dzień milczał.
Słowa oparły się o zęby,
zmęczone przygryzaniem warg.
Spuchnięty język wypełnił wszystko.
w tym prawdę cięższą niż zwykle.
Błyszczyk smakował cierpko.
Nie potrafił ukryć pęknięć.
Dzień milczał.
Słowa oparły się o zęby,
zmęczone przygryzaniem warg.
Spuchnięty język wypełnił wszystko.
w tym prawdę cięższą niż zwykle.
Błyszczyk smakował cierpko.
Nie potrafił ukryć pęknięć.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania