bo butwieją liście
śmiejcie się ze mną ze mnie
że nie umiem płakać jak deszcz
obficie i na zawołanie
kiedy do was macham
mówiąc trzymajcie się
razem zamiast
Zdrowaś
(...)
amen
a potem zwrot do życia
ja - słaba
ja - twarda
w rękawice upycham
aby nikt nie widział
miękkie
moje prywatne
osobiście skryte
drżenie nad pamiętaniem
że butwieją liście
więc chociaż kilka
lub -naście
-dzieści
między kartki
(...)
idę
nim przyjdę znowu
lub zanim zapomnę
Komentarze (7)
Wszystko tutaj jest na swoim miejscu, a zakończenie, jak dla mnie, idealne.
kiedy butwiejemy
zmień nz podobne znaczenie, unikniesz powtórzenia butwienia
np.
drżenie nad pamiętaniem
opodających liści
Wiem, dlaczego tak, a nie inaczej napisałam :)
Dzięki za... pozdro:)
Dla mnie wiersz na 10
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania